Dziennik Gazeta Prawana logo

W rodzinnym biznesie nawet miesiąc bez pensji

25 lipca 2018

Tak może być w tych firmach, w których właściciel jeszcze za życia nie wpisze do CEDIG, kto ma po nim przejąć stery

To chyba największe novum w ustawie o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej w stosunku do pierwotnych założeń. Przewiduje ona trzy tryby przejmowania firmy przez najbliższych i o ile dwa z nich są korzystne dla wszystkich stron – również dla pracowników, o tyle jeden może tych ostatnich zaskoczyć, pozbawiając na pewien czas i pracy, i wynagrodzenia. Będzie tak, gdy przedsiębiorca nie powoła za życia zarządu sukcesyjnego, a rodzina po jego śmierci też nie zrobi tego od razu. Wtedy przez maksymalnie dwa miesiące będzie trwał okres przejściowy, w którym ostateczny los przedsiębiorstwa zmarłego – w tym także jego pracowników – będzie zawieszony. Czas ten może zakończyć się zamknięciem działalności przedsiębiorstwa albo kontynuacją biznesu z pomocą powołanego w tym czasie zarządcy sukcesyjnego. Ale, co ciekawe, w tym ostatnim przypadku w okresie maksymalnie 30 dni między śmiercią właściciela firmy a deklaracją spadkobierców, że stosunki pracy będą utrzymane, pracownicy co do zasady nie będą wykonywać pracy i za ten czas nie dostaną pensji. Przepisy ustawy mówią wprost: to czas usprawiedliwionej nieobecności w pracy, za który pracownik nie zachowuje prawa do wynagrodzenia. To ważna informacja, bo niektórym może się wydawać, że nowe przepisy o sukcesji w razie śmierci właściciela firmy porządkują sytuację prawną zatrudnionych od razu – bez dodatkowych przeszkód. I co do zasady tak właśnie ma być, ale jak widać – nie zawsze. W lepszej sytuacji będą osoby zatrudnione w firmach, których właściciele jeszcze za życia wpiszą do CEIDG, kto będzie zarządcą sukcesyjnym. Wtedy w chwili zgonu pracodawcy pracownicy nadal będą otrzymywać wynagrodzenie. Jeżeli natomiast pracodawca nie dopilnuje formalności w CEIDG zawczasu, to w chwili jego śmierci rozpoczną bieg właśnie dwa terminy: dwumiesięczny – na ustanowienie zarządcy sukcesyjnego, oraz 30-dniowy – na zawarcie porozumienia o kontynuacji stosunku pracy. Uprawnienie do tego ostatniego – poza oczywiście pracownikiem – ma zarządca (jeśli został już ustanowiony) albo osoba uprawniona do dokonywania czynności zachowawczych (np. spadkobierca przedsiębiorcy).

Pozostało 47% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.