Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamierzasz rozwiązać umowy terminowe? Zrób to w lipcu

27 czerwca 2018

To rekomendacja dla tych, którzy mają zamiar rozstać się z osobami zatrudnionymi na umowach na czas określony, które trwały w chwili wprowadzenia limitów zatrudnienia terminowego (co miało miejsce 22 lutego 2016 r.). Ale tylko, gdy okres wypowiedzenia wynosi trzy miesiące (gdy jest miesięczny, może to być wrzesień). Co prawda, termin 33 miesięcy obowiązywania takich kontraktów minie dopiero w listopadzie, ale myli się ten, kto sądzi, że na ewentualne rozstanie z pracownikiem jest jeszcze dużo czasu. Ci pracodawcy, którzy chcą zwalniać w uproszczonym trybie – właściwym dla umów terminowych, powinni to zrobić z dużym wyprzedzeniem, a tak naprawdę począwszy już od lipca. Problematyczna jest tu bowiem data 22 listopada 2018 r. W tym dniu umowy o pracę na czas określony, które trwały w dniu wejścia w życie nowelizacji kodeksu pracy, z mocy prawa przekształcą się w umowy bezterminowe (dzień wcześniej upłyną bowiem 33 miesiące liczone od 22 lutego 2016 r.). I to automatyczne przekształcenie będzie dotyczyło również tych kontraktów, którym biegnie już okres wypowiedzenia. Może się zatem okazać, że angaż wypowiedziany np. na początku sierpnia – mimo że i tak z dużym, bo ponad trzymiesięcznym wyprzedzeniem – stanie się bezterminowy, gdyż 22 listopada przypadnie już w okresie biegnącego wypowiedzenia. A skoro tak, to czy rozwiązanie umowy nie powinno być poprzedzone wskazaniem przyczyny i skonsultowaniem zamiaru zwolnienia z organizacją związkową? Nie wiadomo, jak na tę kwestię będą zapatrywać się sądy, ale nie można wykluczyć, że staną po stronie pracowników. Tak zrobił – co prawda, w innym stanie faktycznym, ale jednak – Sąd Najwyższy. Uznał, że zatrudnionemu przysługuje dłuższy okres wypowiedzenia, mimo że prawo do niego nabył w czasie trwającego, krótszego okresu wypowiedzenia. Zatem aby uniknąć ewentualnych kłopotów, rozwiązanie wydaje się jedno: warto wypowiedzieć pracownikowi umowę tak, aby jej rozwiązanie nastąpiło przed 22 listopada. Czyli najpóźniej z końcem lipca albo września (w zależności od długości okresu wypowiedzenia).  © ℗ C3

KTo

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.