Za przestój firma zapłaci z nadgodzin
Wyobraźmy sobie, że pracodawca nie płaci za pracę ponad limit od razu, ale wtedy gdy w zakładzie jest przestój ekonomiczny - mniej zamówień i brak zapotrzebowania na pracę. Równocześnie wtedy obniża wymiar etatu lub daje przymusowe wolne - ale za ten nieprzepracowany czas nie płaci już normalnego wynagrodzenia czy przestojowego. Skandal? Nie według projektu nowego kodeksu pracy. Ale uwaga - pracownicy nie zawsze na tym stracą. Na to rozwiązanie musi się bowiem zgodzić związek zawodowy, a ten z pewnością wynegocjuje inne profity dla zatrudnionych. ⒸⓅ
Karolina Topolska
Więcej w tygodniku Kadry i płace - tylko dla prenumeratorów
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu