Ochrona przed zwolnieniem
C i sami pracodawcy, którzy często narzekają na brak rąk do pracy, nadal jak ognia boją się dwóch kategorii pracowników: młodych kobiet i osób 50+. I nie chodzi o poziom wykonywania przez nich codziennych obowiązków, ale o to, że przepisy prawa pracy chronią ich przed zwolnieniem z pracy w większym stopniu niż pozostałe grupy ztrudnionych. W sytuacji chłonnego rynku pracy lęk ten jest w dużej mierze irracjonalny, a wśród jego powodów dużą rolę odgrywa swoiste czarnowidztwo: co zrobić z pracownikami chronionymi, jeśli sytuacja w firmie się pogorszy, będziemy się łączyć, dzielić czy restrukturyzować. Tymczasem to właśnie sytuacje wyjątkowe dotyczące zakładu pracy, mimo kodeksowej ochrony przed zwolnieniem, mogą dopuszczać rozwiązanie umów o pracę także w trakcie okresów ochronnych. Kodeks pracy jest bowiem bezwzględny jedynie wówczas, gdy do zwolnienia pracownika chronionego miałaby doprowadzić nieuzasadniona decyzja pracodawcy. Nawet jeśli chodzi o przestępstwo stanowiące przesłankę zwolnienia dyscyplinarnego, nie ma znaczenia to, czy dopuścił się go pracownik chroniony, czy też nieobjęty ochroną ‒ musi ono być oczywiste lub stwierdzone prawomocnym wyrokiem i na dodatek uniemożliwiać wykonywanie pracy na dotychczasowym stanowisku. © ℗
O co kadrowe pytają na szkoleniach
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.