Dziennik Gazeta Prawana logo

Dotowane szkolenia są dostępne dla pracujących i bezrobotnych

1 lipca 2018

Dokształcanie zawodowe stało się wymogiem rynku, a nie tylko indywidualną potrzebą. Firmy bardziej cenią pracowników posiadających więcej zdolności i uprawnień. Pracownik magazynowy poza umiejętnością pracy w zespole powinien dysponować uprawnieniami na wózki widłowe.

By jednak szkolenia odniosły oczekiwany skutek i stały się istotnym punktem w życiorysie zawodowym, muszą, przynajmniej częściowo, być zgodne z wykonywaną pracą lub zdobytym wykształceniem.

Szkolenia na wózki widłowe dla osób niepracujących można znaleźć na internetowych stronach urzędów marszałkowskich i wojewódzkich urzędów pracy. Nie trzeba mieć statusu osoby bezrobotnej, żeby z nich skorzystać. Można w ten sposób uzupełnić swoje kwalifikacje i potem z większym powodzeniem szukać nowego zajęcia. Jak skorzystać z dotowanych szkoleń? Trzeba złożyć oświadczenie o tym, że się nie ma pracy (pod groźbą odpowiedzialności karnej) i być w wieku od 18 do 64 lat. Nie można być studentem dziennym, rolnikiem, a także osobą prowadzącą własną działalność gospodarczą. Za udział w takim szkoleniu otrzymuje się dodatek - 4 zł za godzinę udziału w zajęciach. Można też liczyć na zwrot kosztów opieki nad dzieckiem w okresie szkolenia. Firma szkoleniowa która organizuje kurs na wózki widłowe ma obowiązek odprowadzić za kursanta składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

Dzięki unijnym dotacjom kursów na wózki widłowe pracodawcy pokrywają tylko 20 proc. wartości całego kursu. Resztę funduje firma szkoleniowa, która na ten cel dostała granty z Unii Europejskiej. W ciągu ostatnich dwóch lat prawie 84 proc. małych i średnich firm zainwestowało w dotowane szkolenia pracowników. W tym roku, według prognoz, po dotacje sięgnie co czwarty pracodawca w Polsce. Kursy na wózki widłowe cieszą się największym zainteresowaniem wśród mężczyzn w wieku od 18 do 48 lat. Na tego rodzaju kurs powinien wydelegować pracodawca - zajęcia odbywają się bowiem w godzinach pracy. Mali przedsiębiorcy i mikroprzedsiębiorcy, którzy chcieliby wysłać swojego pracownika na kurs na wózki widłowe są zobowiązani pokryć 20 proc. wartości takiego szkolenia. W przypadku średnich firm jest to 30 proc.

Osoby pochodzące ze wsi i miasteczek do 5 tys. mieszkańców również mogą liczyć na unijne wsparcie zawodowe. W Programie Leader fundusze na szkolenia komputerowe czy kursy językowe pozyskują władze poszczególnych gmin, a także organizacje pozarządowe. Warunek: kursy muszą przyczynić się do poprawy jakości życia danej społeczności lokalnej. Zajęcia odbywają się na terenie danej gminy, a mogą w nich wziąć udział tylko osoby tam zameldowane.

Ideą Programu Leader jest przekazanie podejmowania decyzji mieszkańcom obszaru, na którym mieszkają. Sami mogą decydować o tym, jakie pomysły i przedsięwzięcia będą wdrażane w ramach otrzymanych funduszy. Powstają Lokalne Grupy Działania skupiające poszczególne gminy. Te ubiegają się o fundusze na projekty, które przyczyniają się do rozwoju danej miejscowości.

Marcin Koperski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.