Kto dotychczas nie założył PPE, już nie załapie się na pełne zwolnienie z PPK
Aby wyjaśnić, skąd taki wniosek, najpierw krótkie przypomnienie: od początku prac nad projektem ustawy o pracowniczych planach kapitałowych zakładano, że system PPK będzie nieobowiązkowy dla tych pracodawców, którzy prowadzą PPE. Warunki zwolnienia zmieniały się jednak wielokrotnie. W ostatniej wersji projektu są trzy: składka na PPE musi wynosić co najmniej 3,5 proc. pensji pracownika, do programu musi przystąpić minimum 25 proc. zatrudnionych, a PPE musi istnieć już w dniu wejścia ustawy w życie. Kłopot w tym, że nowe przepisy mają obowiązywać od 1 stycznia 2019 r. A to oznacza, że ci, którzy chcieli wybrać PPE zamiast PPK, mają zamkniętą drogę. Nie mają bowiem szans zdążyć z założeniem PPE przed 1 stycznia, bo procedura utworzenia programu i jego rejestracji w Komisji Nadzoru Finansowego trwa kilkanaście miesięcy. Skończyć może się tym, że w firmie będą istnieć dwa systemy równocześnie, a to większe koszty dla pracodawcy – chociażby z ich obsługą.
Co ciekawe, rząd uważa, że pozwala na ko egzystencję PPK i PPE, nie chce uprzywilejowania jednego względem drugiego, a oba systemy mają się uzupełniać (zgodnie z uzasadnieniem projektu). Dlatego zezwala na zakładanie PPE także po wejściu w życie nowych rozwiązań – ale wówczas pozwoli to tylko na nieopłacanie składek do PPK, natomiast do nowego systemu i tak trzeba będzie przystąpić. Problem w tym, że zwolnić się od finansowania będzie mógł tylko taki pracodawca, u którego działa związek zawodowy. Gdy go brak, możliwości zwolnienia nie będzie.
Problemy z nierównym traktowaniem firm z PPE:
• z opłacania składek do PPK będą mogły zrezygnować tylko firmy mające związki zawodowe
• kto założy PPE przed wejściem ustawy w życie, ale do programu przystąpi mniej niż 25 proc. załogi, będzie płacić składki i do PPE, i do PPK. W tej samej sytua cji firma, która założy PPE po wejściu ustawy, będzie musiała płacić składki tylko do PPE
Skutki zablokowania ucieczki od PPK:
• likwidacja sporej części PPE – nawet 500 funkcjonujących obecnie programów
• spadek wartości środków w III filarze – zwroty mogą objąć nawet 4 mld zł
• zamrożenie rozwoju rynku oszczędności emerytalnych na najbliższy rok
C2–3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu