Niemieckie 5G otwarte dla Chin
Współpraca z Huaweiem wywołuje sprzeciw wielu instytucji, ale przepisy skonstruowano tak, żeby nie dało się jej zablokować
Z ostatnich kroków podejmowanych przez państwa Unii Europejskiej w dziedzinie bezpieczeństwa sieci telekomunikacyjnych piątej generacji (5G) najbardziej znacząca jest decyzja Berlina. Mimo długotrwałych zabiegów Waszyngtonu, by wykluczyć z budowy nowej sieci chiński koncern Huawei, Federalna Agencja ds. Sieci (Bundesnetzagentur – BnetzA) w opublikowanym niedawno katalogu wymagań bezpieczeństwa dla 5G nie wspomina o tej firmie ani Państwie Środka jako zagrożeniu.
Procedura dopuszczenia do budowy infrastruktury 5G w Niemczech będzie dwustopniowa. W pierwszym etapie firmy będą sprawdzane według katalogu kryteriów przygotowanych przez BnetzA. Za procedurę ma odpowiadać Federalny Urząd Bezpieczeństwa Informatycznego (BSI). Tu dla chińskiego giganta nie ma żadnego zagrożenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.