Dziennik Gazeta Prawana logo

Sieć piątej generacji wprawdzie się zbliża, ale bardzo małymi krokami

Budowanie jednej sieci do aktywnego współdzielenia przez operatorów nigdzie na świecie się nie udaje
Budowanie jednej sieci do aktywnego współdzielenia przez operatorów nigdzie na świecie się nie udajeembuk-importer
21 lipca 2020

Urząd Komunikacji Elektronicznej rozpoczął konsultacje w sprawie wykorzystania częstotliwości 26 GHz na potrzeby sieci komórkowej piątej generacji. Na podobny krok wobec zakresu, w którym nowa sieć pokaże pełnię możliwości, na razie się nie zanosi.

– Częstotliwości z zakresu 26 GHz nie były wcześniej udostępniane, bo – przynajmniej w Polsce – mają marginalne znaczenie – mówi Piotr Mieczkowski, dyrektor zarządzający Fundacji Digital Poland. – To tak wysoka częstotliwość, że jej zasięg nie wynosi nawet 1 km, a zazwyczaj jest jeszcze mniejszy – wyjaśnia. Smartfony i inne urządzenia korzystające z sieci zbudowanej w tym paśmie muszą się więc znajdować blisko anteny. – 26 GHz nie nadaje się nawet do pokrycia miast. To są częstotliwości dla małych sieci, np. dla stadionów czy fabryk. Mogą być wykorzystywane na potrzeby przemysłu 4.0, zwłaszcza że są stosunkowo tanie. Nie spowodują jednak rewolucyjnej zmiany, bo najpopularniejszym pasmem dla przemysłu jest zakres 3,4–3,8 GHz, czyli pasmo C, używane do tego celu np. w Niemczech – dodaje.

Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.