Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Chińczycy kontratakują

W rozwoju układów scalonych Chińczycy są za Amerykanami, ale sankcje USA nie są tak skuteczne, jak chciałby tego Waszyngton
W rozwoju układów scalonych Chińczycy są za Amerykanami, ale sankcje USA nie są tak skuteczne, jak chciałby tego Waszyngtonfot. VCG/VCG via Getty Images
7 lutego 2024
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Z produkcją procesorów Chińczycy radzą sobie lepiej, niż oczekiwano. W tym roku mają przedstawić mikroprocesor wykonany w litografii 5 nm

Walka w segmencie półprzewodników, ze względu na znaczenie dla światowej gospodarki nazywanych stalą XX w., to jeden z kluczowych obszarów napięć między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Za początek wojny technologicznej między krajami można uznać prezydenturę Donalda Trumpa, który nakładał sankcje na Huawei, m.in. zakazał chińskiemu gigantowi sprzedaży zaawansowanych układów scalonych. Powołując się na konieczność ochrony narodowego bezpieczeństwa, Joe Biden utrzymał twardą linię swojego poprzednika w Białym Domu. Na czarne listy wpisywano nowe firmy, a w październiku 2022 r. USA wprowadziły pełny zakaz sprzedaży zaawansowanych półprzewodników obowiązujący wszystkie przedsiębiorstwa z ChRL. Pekin nie pozostał dłużny. Najmocniejszym ruchem odwetowym było ograniczenie eksportu galu i germanu, surowców krytycznych, potrzebnych przy produkcji zaawansowanych układów scalonych.

Czas pokazał, że sankcje amerykańskie nie okazały się ani tak szczelne, ani tak skuteczne, jak chciałby Waszyngton, w którym obostrzenia nakładane na ChRL są jedną z rzadkich kwestii, w których republikanie i demokraci zgadzają się niemal całkowicie. Czołowy chiński producent półprzewodników SMIC zamierza jeszcze w tym roku przedstawić nowej generacji mikroprocesor wykonany w litografii 5 nm (im mniejsze tranzystory w procesorze, tym bardziej układ scalony jest wydajny), wyprzedzając tym samym oczekiwania branży – informuje „Financial Times”. W tym celu miały powstać już dwie nowe linie produkcyjne w Szanghaju. Produkcja ma być możliwa dzięki już zgromadzonym w Chinach maszynom i procesorom z USA oraz Holandii. W ostatnim roku firmy z Państwa Środka masowo skupowały sprzęt potrzebny do produkcji procesorów, tylko w ostatnich trzech miesiącach 2023 r. jego wartość szacuje się na ok. 9 mld dol. Jeżeli Chińczykom skok technologiczny się powiedzie, to w litografii 5 nm SMIC będzie produkować również najmocniejszy procesor Huawei oparty na AI, czyli Ascend 920, co pozwoli znacząco zmniejszyć dystans do najbardziej zaawansowanej technologicznie na tym polu amerykańskiej Nvidii. By utrzymać rentowność, produkty SMIC będą jednak musiały być droższe od konkurencyjnego tajwańskiego TSMC. Równolegle do tych planów Pekin zamierza zwiększyć swoje wysiłki w celu dominacji na światowych rynkach układów scalonych starszej generacji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.