Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Rosną szanse na zmianę formuły badań internetu

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Jest zwrot w sporze o standard badań internetowych. Onet zaprasza przeciwników obecnych zasad do wspólnej spółki.

- Zależy nam na dobrej reprezentacji najsilniejszych podmiotów w Polskich Badaniach Internetu i dlatego jeśli jakakolwiek poważna firma będzie chciała przystąpić do PBI, Onet jako jeden z udziałowców nie będzie miał nic przeciwko temu - mówi DGP Robert Bednarski, wiceprezes Grupy Onet.pl.

To pierwsza taka oficjalna deklaracja podmiotu będącego współwłaścicielem spółki Polskie Badania Internetu, do której należy obecny standard badań popularności witryn Megapanel. Jest on dziś w rękach pięciu graczy: Onetu, Wirtualnej Polski, Interii, Gazety.pl oraz Presspubliki, wydawcy m.in. Rzeczpospolitej. To one ponoszą koszt utrzymania badania, ale też decydują o jego kształcie.

To nie podoba się coraz silniejszym konkurentom na czele z Naszą-Klasą oraz GG Network, należącym do południowoafrykańskiego funduszu Naspers, w rękach którego jest też Allegro.pl. Razem z kilkunastoma innymi, mniejszymi podmiotami, zarzucają PBI brak reform i słabą jakość badań. Odrzucali jednak dotychczas nieformalne zaproszenia do PBI. Teraz może być inaczej.

- Cieszy nas, że stanowisko PBI się zmienia. Czekamy na więcej szczegółów - powiedział Krzysztof Łada, szef reklamy GG Network.

Dodaje, że prace nad drugim standardem badań nie zostają przerwane. Portale bardzo nie chcą drugiego standardu.

- Wprowadzi niepotrzebne zamieszanie, które może przyhamować rozwój rynku - powiedział Robert Bednarski.

Krzysztof Łada się z nim zgadza.

- Naszym zdaniem, najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby organizacja miała charakter otwarty - dodaje.

Michał Fura

michal.fura@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.