Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Jak zarobić na smartfonach

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Play, Orange, T-Mobile i Plus wprowadzają oferty nielimitowanego dostępu do internetu. W ten sposób chcą unikać przypadków niezadowolenia klientów, którzy reklamują za wysokie rachunki za transfer danych.

Sieciom zależy na jak największej sprzedaży smartfonów z dostępem do sieci, bo dziś to właśnie internet zapewnia im najbardziej dynamiczny wzrost sprzedaży usług.

- Klienci decydujący się na smartfony płacą średnio o 17 proc. wyższe rachunki niż ci, którzy używają zwykłych telefonów - tłumaczy Przemysław Bukato, przedstawiciel sieci Play. Dlatego operatorzy zapewniają, że nie zależy im na nadzwyczajnych zarobkach na abonentach, którzy z niewiedzy albo roztargnienia przekraczają limit transferu danych i płacą ogromne rachunki.

- Przypadki reklamacji na bardzo duże sumy są nośne medialnie, ale to wyjątki. W naszej sieci działa 1,8 mln smartfonów. Zdecydowana większość klientów to świadomi użytkownicy, którzy dobrze dobrali sobie ofertę - podkreśla Wojciech Jabczyński, rzecznik Grupy TP, do której należy sieć Orange.

Obecnie z dostępu do mobilnego internetu za pośrednictwem operatorów komórkowych korzysta ponad 3,4 mln Polaków, ale operatorom zależy, by ta liczba dalej rosła. Już dziś sprzedaż smartfonów w Play przekracza 60 proc. wszystkich aparatów. U jego większych konkurentów - Orange, T-Mobile i Plus - waha się między 30 a 40 proc.

Operatorzy zapewniają: zależy nam na tym, by klient był zadowolony z pierwszego kontaktu ze smartfonem. - Staramy się robić wszystko, by edukować nowych użytkowników. Proponujemy im pakiety internetowe lub abonamenty specjalnie przygotowane pod smartfony - podkreśla Wojciech Jabczyński. - Informujemy klientów, że niektóre telefony mogą łączyć się z siecią i pobierać duże ilości danych. By uniknąć przykrych niespodzianek, zachęcamy klientów do sięgania po ofertę bez limitów danych. Są one tylko trochę droższe, ale za to klient ma pełen komfort i nie musi się martwić o koszty - dodaje Marcin Gruszka.

Przy takich taryfach po przekroczeniu limitu danych klient nie ponosi dodatkowych kosztów, a jedyną dolegliwością jest spowolnienie prędkości dostępu do sieci. W ten sposób operatorzy chcą przekonać klientów, że internet w komórce nie musi wiązać się z kosztami idącymi w setki lub tysiące złotych.

Michał Fura

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.