Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Za darmo

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Jedno z istotnych pytań, które dotyczy gospodarki przyszłości, odnosi się do modeli biznesowych, które będą w niej dominować. Nie jest to pytanie nowe. W dobie gospodarki cyfrowej odpowiedzi nabierają jednak nowych znaczeń.

Próbuje na nie także odpowiedzieć Chris Anderson - redaktor naczelny "Wired" - w swojej najnowszej książce "Za darmo. Przyszłość najbardziej radykalnej z cen" (''Free. Future of a Radical Price''). Zwraca w niej uwagę, że teoria tworzenia globalnej gospodarki wokół ceny podstawowej równej zero staje się nie tylko coraz bardziej atrakcyjna, ale też coraz silniej dzieli wszystkich, którzy się nią zajmują. Podział ten jest najbardziej widoczny w pokoleniu tych, którzy ukończyli trzydziesty rok życia, i młodszych. Starsi uważają, że jest to tylko kolejny chwyt marketingowy, gdyż nic nie jest za darmo i zawsze ktoś za coś musi zapłacić. Młodsi sądzą, że wszystko, co cyfrowe, jest darmowe.

Gospodarka cyfrowa prowadzi do niemal zerowych kosztów marginalnych. Stąd też, Ch. Anderson formułuje dziesięć zasad myślenia o tym, dlaczego opłaca się konstruować modele biznesowe bazujące na darmowych sposobach zaspokajania popytu rynkowego. Wszystkie one są związane z lawinowo rosnącym nadmiarem informacji, która szybko obniża na konkurencyjnych rynkach swoją cenę i zmusza do ciągłego zamieniania jej i poszukiwania kolejnej wersji premium.

Cała sztuka w tym nowym świecie prowadzenia biznesu polega więc na tym, jak znaleźć dla swojej firmy najbardziej odpowiedni w danym momencie model freemium. Postaje pytanie, czy ma to być model darmowy, który jest tylko ograniczony w czasie? Czy też może ma on być ograniczony w zakresie realizowanych funkcji - czyli podstawowa wersja za darmo, a wersja premium już płatna? Czy też może ograniczać ten model do liczby użytkowników - na przykład poprzez odpowiednią segmentację klientów?

Tak czy inaczej, wybór tego czy innego modelu biznesowego "za darmo" przestaje już być tylko dylematem specjalistów od marketingu. Wkraczamy tu w obszary ekonomii, którą określa się jako behawioralną. Z jej punktu widzenia konsekwencje tego wyboru są już znacznie większe. Odnoszą się bowiem do coraz bardziej widocznej nowej tendencji w cyfrowej gospodarce globalnej, która polega na jej demonetaryzacji.

Pytań jest znacznie więcej. Jak to zazwyczaj dzieje się w praktyce, realne procesy biznesowe wyprzedzają ich opis i uogólnienia teoretyczne. Dlatego tak jest ważne, aby przynajmniej móc identyfikować kierunek tych procesów i zdawać sobie sprawę z różnorodnych praktycznych konsekwencji, jakie mogą one powodować w przyszłości.

@RY1@i02/2011/140/i02.2011.140.130.002b.001.jpg@RY2@

Fot. Marek Matusiak

prof. Andrzej Herman

Andrzej Herman

profesor, dziekan Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.