Tradycyjna gotówka wchodzi do świata elektroniki
Ponad 90 proc. transakcji handlowych jest rozliczanych w gotówce. Panujące przekonanie, że zapłacenie gotówką oznacza faktyczną zapłatę, tkwi głęboko w przekonaniu kupujących, a to właśnie oni decydują, w jaki sposób zostanie rozliczona transakcja.
Z drugiej strony zawsze, kiedy mamy do czynienia z transakcją, w której ktoś nam zapłacił gotówką, tradycyjnie zabieramy ją i sumiennie zanosimy do banku, aby wpuścić ją w... nowoczesny, elektroniczny obieg.
Otóż wcale nie musimy tak robić! Oczywiście jeżeli taka transakcja ma miejsce raz na jakiś czas, nie zastanawiamy się nad całym procesem. Co innego, jeżeli prowadzimy sprzedaż detaliczną i codziennie kilku czy też kilkunastu kasjerów wykonuje setki takich transakcji. Wtedy staje się to prawdziwym problemem, z którym można sobie poradzić z pomocą nowoczesnej elektroniki. Instytucje finansowe prześcigają się w tym zakresie, tworząc nie tylko technologie, ale wręcz słowa i nazwy, którymi określają swoje pomysły, takie jak biometria, daktylotechnika etc.
A czego potrzebuje klient? Potrzeba pierwsza - rozliczenie kasjera, kasy, zmiany czy sklepu. W takiej sytuacji przedsiębiorca potrzebuje rzetelnej informacji: kim był kasjer, w którym sklepie, na której zmianie, jaki miał utarg, kiedy to było, jaki wykazywał stan kasy w momencie zamknięcia, a ile faktycznie było gotówki przyjętej.
Potrzeba druga - dostarczenie środków tak szybko, jak to tylko możliwe. I tu tradycyjnie chcemy, aby ktoś natychmiast przeliczył dostarczoną przez nas gotówkę, gdyż potrzebujemy jej do dalszych transakcji.
Zamykając zmianę, każdy kasjer może się wylegitymować, podając indywidualny numer bezpiecznej koperty, w której zamknął utarg. Koperty są drukami ścisłego zarachowania, więc można zapisać w systemie kasjerskim, że właśnie dana zmiana została rozliczona w tejże jedynej kopercie. Z reguły kasjerzy na swoich stanowiskach dysponują czytnikiem kodów kreskowych, więc przy zamknięciu kasy wystarczy, że kasjer przyłoży do takiego czytnika kopertę i zeskanuje jej indywidualny numer. Dalej sprawy toczą się prościej. Koperty lądują w worku, który trafia do liczarni. Niezależnie w tym samym czasie z sytemu sklepu wysyłana jest informacja do systemu bankowego, który natychmiast uznaje rachunek klienta kwotą zadeklarowaną przez kasjera. W liczarni przed otwarciem bezpiecznej koperty czytnikiem kodów rejestrowana jest wpłata. Kamery umieszczone nad stanowiskiem kasjera rejestrują każdy jego ruch, a potem przeliczona gotówka jest potwierdzana osobnym elektronicznym raportem zgodności bądź różnicy w rozliczeniu, kasy, zmiany czy sklepu.
W ten prosty sposób uzyskujemy natychmiastowy dostęp do środków zapłaconych nam przez naszych rzeczywistych klientów. W ten sam sposób dostajemy środki dostępne z gotówki online. I wreszcie dajemy naszym klientom możliwość płacenia gotówką z taką samą efektywnością, jak gdyby płacili nowoczesnymi instrumentami płatniczymi.
Małgorzata Turlińska
ekspert ds. rozliczeń gotówkowych, Bank Millennium
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu