Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Rekomendacja sprzętu

28 czerwca 2018

Samsung Series 7 Slate

Nowość koreańskiego producenta dla wymagających biznesmenów. I bogatych - najtańsza wersja tableta z serii 7 ma kosztować ponad 1 tys. dolarów, czyli tyle, ile porządny komputer stacjonarny dla miłośników gier wideo.

Tablet Samsunga wyposażony jest 11,6-calowy ekran dotykowy o rozdzielczości 1366 x 768 pikseli, dwurdzeniowy procesor Intel Core i5 o częstotliwości 1,6 GHz, 4 GB pamięci operacyjnej RAM, kamerę internetową oraz aparat o rozdzielczości 3 megapikseli. Choć urządzenie wyposażone jest w system operacyjny Windows 7, to jednak będzie możliwe zainstalowanie na nim Windowsa 8, zaraz po jego premierze.

Łączność ze światem zapewniają standardowe rozwiązania dla tego typu urządzeń: moduł WiFi, Bluetooth, złącze USB 2.0 (choć przy tej cenie można byłoby już oczekiwać wersji 3.0), mini-HDMI oraz slot na kartę SIM do surfowania w sieci w zasięgu 3G.

Tablet może służyć równie dobrze jako netbook. W tym celu trzeba postawić go do stacji dokującej (własne złącze HDMI, Ethernet oraz porty USB), a następnie za pomocą Bluetootha podłączyć dedykowaną klawiaturę. Całość wygląda elegancko i stylowo - pytanie jednak, czy cena nie zniechęci potencjalnych użytkowników. Właścicieli (tańszych skądinąd) iPadów z pewnością tak.

@RY1@i02/2012/033/i02.2012.033.22000040x.101.jpg@RY2@

Photofast Ultra Dock

Nie ma co się oszukiwać - gdy ktoś jest zadowolonym użytkownikiem iPhonea i myśli o wyposażeniu się w tablet, na pierwszym miejscu bierze pod uwagę iPada. I na odwrót. Jeśli dodamy do tego iPoda, który kupiliśmy córce na komunię, robi nam się całkiem pokaźna rodzina spod znaku nadgryzionego jabłka.

Gdy liczba naszych iUrządzeń zaczyna się robić ponadstandardowa, warto rozważyć zakup stacji dokującej, która pomieści wszystkie gadżety w jednym miejscu, bez podprowadzania pod nią sterty kabli do ładowania każdego sprzętu osobno.

Dobrym rozwiązaniem może być stacja dokująca Photofast Ultra Dock, w której naładujemy kilka urządzeń firmy Apple naraz. Kombinacje mogą być różne - np. trzy iPhoney lub iPody lub dwa iPhoney i jeden iPad. Co ważne, iPada da się podłączyć nawet ubranego w osłonkę ekranu Smart Cover. Gorzej jest w przypadku iPhonea i iPoda - wszystkie osłony, casey czy bumpery uniemożliwiają zadokowanie urządzeń. Stacja wykonana jest z wysokiej jakości plastiku w białym kolorze, przez co do złudzenia przypomina produkty zaprojektowane przez Applea. Gumowa powierzchnia od spodu zapobiega przesuwaniu się stacji. Solidne wykonanie to także, niestety, większy wydatek - ok. 300 zł. Ale jak zapewnia sam producent - nasz iPad zasługuje na coś więcej niż leżenie na stole.

@RY1@i02/2012/033/i02.2012.033.22000040x.102.jpg@RY2@

Projektor BenQ Joybee GP2

Dzięki temu miniaturowemu - ważącemu 565 gramów i mieszczącemu się w kieszeni - projektorowi wyświetlimy np. na ścianie film czy prezentację prosto z naszego smartfona czy aparatu cyfrowego. Projektor ma wbudowaną stację dokującą dla iPhonea oraz iPoda. Ale jest też uniwersalne gniazdo, dzięki czemu podłączyć do niego można właściwie każde urządzenie wyposażone w pamięć mobilną. Jakby tego było mało, dostępny jest też czytnik kart SD oraz dwa głośniki o mocy 2W każdy. Wyświetlany obraz ma przekątną 160 cali (ok. 400 cm) oraz rozdzielczość 720p. Opcjonalny zestaw akumulatorów pozwala na pracę projektora do trzech godzin. Jeśli zależy nam na wysokiej jakości dźwięku, bez problemu da radę podłączyć zewnętrzny zestaw HiFi.

Produkt firmy BenQ dopiero co wszedł na polski rynek. Cena adekwatna do jego możliwości - ok. 2,2 tys. zł. W cenie także 20 tys. godzin bezawaryjnej pracy, jaką gwarantuje producent.

@RY1@i02/2012/033/i02.2012.033.22000040x.103.jpg@RY2@

Karta pamięci UHS-I SanDisk Extreme SDXC

Prawdziwa gratka dla wielbicieli fotografii i filmów nagrywanych w wysokiej jakości. Skrót UHS oznacza "Ultra High Speed" i rzeczywiście - zaprezentowana na tegorocznych targach elektroniki w Las Vegas karta jest najszybsza na świecie. Szybkość odczytu i zapisu dochodzi do 45 MB/s. Oznacza to, że przesłanie do komputera godzinnego filmu wideo w rozdzielczości Full HD powinno zająć ok. 5 minut, a pół tysiąca zdjęć przerzucimy w zaledwie minutę. Karta wyposażona jest również w przełącznik, który zabezpieczy ją przed przypadkową utratą danych. Dostępna będzie w I kwartale tego roku w dwóch wersjach: 64 i 128 GB. Pierwsza z nich będzie kosztować 700 zł, druga - 1,1 tys. zł. Jej ewentualna zguba może zaboleć więc znacznie bardziej niż w przypadku standardowej karty SD.

@RY1@i02/2012/033/i02.2012.033.22000040x.104.jpg@RY2@

Tomasz Żółciak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.