Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Koniec wojny domowej o pilota

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Horizon TV to zmiana na plus na rynku internetowej tv i wideo na żądanie. Widzowie mogą oglądać ulubione programy na trzech urządzeniach naraz. Ale szczegóły oferty sprawiają, że wielu użytkowników się rozczaruje

Operator kablowy UPC od wczoraj proponuje abonentom platformę telewizyjną Horizon TV. Jej zaletą jest możliwość oglądania ulubionych programów wszędzie, gdzie się znajdujemy, i na trzech ekranach równocześnie. - 80 proc. naszych klientów ma łącza o prędkości 30 Mb/s i szybsze. W ciągu dwóch lat nie będziemy oferowali internetu wolniejszego niż 120 Mb/s. Tak szybkie łącza powodują, że klienci konsumują więcej treści wideo. Horizon odpowiada na te potrzeby - zachwala Grzegorz Esz, członek zarządu UPC Polska, odpowiedzialny za sprzedaż i marketing.

Czy jednak Horizon rzeczywiście spełni oczekiwania abonentów UPC? Zamiast rozbudowanego serwisu wideo na życzenie (VOD) klienci otrzymali aplikację, która ułatwia dostęp do 98 kanałów telewizyjnych. 70 z nich można oglądać na smartfonie, komputerze lub tablecie w każdym miejscu, w którym jest w miarę szybkie łącze internetowe. Pozostałe da się uruchomić, tylko będąc w zasięgu sieci UPC.

Z usługi bezpłatnie będą korzystać abonenci UPC posiadający pakiet telewizyjny Max Extra HD za 91 zł. Klienci z tańszym pakietem Select Extra HD za korzystanie z tej usługi będą musieli dopłacić 5 zł miesięcznie, ale dopiero po 31 lipca 2014 r.

Jak działa Horizon? Użytkownik musi zalogować się poprzez stronę internetową lub w aplikacji, którą można pobrać na smartfon lub tablet ze sklepów internetowych Google Play oraz App Store. Operator na razie nie oferuje usługi użytkownikom urządzeń z systemem Windows Phone. Aplikację można zainstalować na dowolnej liczbie urządzeń, ale równocześnie programy można oglądać tylko na trzech. Posiadając odpowiedni dekoder, programy można nagrywać zdalnie, znajdując się poza domem. System podpowiada też użytkownikowi programy i filmy, które mogą go zainteresować.

Debiut platformy musiał jednak rozczarować tych, którzy po zapowiadanym przez UPC od prawie trzech lat Horizonie spodziewali się projektu na miarę Netflixa. Platforma UPC nie jest odpowiedzią na ofertę zbliżającego się do Polski amerykańskiego operatora VOD.

Czego zabrakło? UPC nie rozbudowała na przykład bazy filmów, które mogliby "wypożyczać" klienci operatora. Nadal jest to ten sam zbiór VOD dostępny dzisiaj przez dekodery. Ponadto treści VOD będzie można oglądać na urządzeniach mobilnych dopiero po ich zamówieniu przez stronę internetową. To zniechęci do oglądania treści wideo tą drogą. Poza tym jeśli jednak zaakceptują tę uciążliwość, za każdy film będą musieli zapłacić osobno. Stawki zaczynają się od kilku złotych.

Poważną wadą serwisu jest także to, że nie można z niego korzystać, nie płacąc jednocześnie za jeden z pakietów telewizyjnych. Operator nie poszedł tutaj śladem HBO, które swój serwis HBO GO oferuje także tym, którzy płacą jedynie za łącze internetowe. To poważne ograniczenie, chociaż Grzegorz Esz zapewnia, że dotyczy niewielkiej grupy klientów sieci. - Będziemy obserwować rynek. W przyszłości Horizon będzie także dostępny bez pakietu telewizyjnego - tłumaczy Esz.

Premiera Horizona zbiegła się z informacją, że do końca roku w kolejnych sześciu europejskich krajach pojawi się Netflix. Z bogatej biblioteki filmów będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Niemiec, Austrii, Szwajcarii i Francji. W komunikacie nie wspominano na razie o Polsce, ale wiadomo, że amerykański gigant przymierza się także do uruchomienia swojego serwisu nad Wisłą. Nie wiadomo, czy będzie on zawierał pełną ofertę filmów, taką, do jakiej mają dostęp abonenci w USA. - Jeśli tak, to będziemy chcieli współpracować z Netfliksem - zapowiada Grzegorz Esz.

Polski rynek VOD nie jest przygotowany na ekspansję Amerykanów. Platform oferujących płatne (Ipla, Filmbox) i bezpłatne (Iplex) poprzedzane reklamami treści jest wiele, ale proponowany przez nie repertuar nie zachwyca. Jeśli pojawiają się na nich najnowsze superprodukcje, to zazwyczaj trzeba za nie słono zapłacić. Użytkownicy Netflixa za 9 dol. miesięcznie (podniósł opłatę o 1 dolara w zeszłym miesiącu) mają dostęp do ogromnej bazy filmów bez ograniczeń czasowych. Dlatego serwis cieszy się ogromnym zainteresowaniem wszędzie, gdzie się pojawi. Ma już ponad 48 mln abonentów.

@RY1@i02/2014/098/i02.2014.098.00000080b.802.jpg@RY2@

Polski rynek wideo na życzenie

Piotr Dziubak

piotr.dziubak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.