Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

W sieci jest jeszcze przestrzeń na rozwój handlu

30 czerwca 2018

W internecie sprzedaje swoje towary i usługi 12,8 proc. średnich przedsiębiorstw. Małych zaledwie 8,4 proc. Ten rynek może się w 2016 roku rozrosnąć nawet o 20 proc.

Wprowadzenie podatku od wielkopowierzchniowego handlu detalicznego, nad którym prace obecnie trwają, ma się przyczynić do rozwoju branży e-commerce w Polsce. Takiego zdania są nie tylko specjaliści, ale i same sieci handlowe.

- Przełożenie tej dodatkowej daniny na klienta będzie utrudnione, gdyż rynek jest obecnie bardzo konkurencyjny. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że handlu internetowego podatek prawdopodobnie nie obejmie. Jego konkurencyjność w związku z tym jeszcze wzrośnie - komentuje Przemysław Lutkiewicz, wiceprezes zarządu LPP.

Perspektywiczny rynek

A to oznaczać będzie tylko jedno że dynamika rozwoju tego sektora oceniana w tym roku na około 15 proc. może zwiększyć się do nawet ponad 20 proc. Pojawia się tym samym szansa na dogonienie przez Polskę pod względem e-commerce zachodniej Europy. Wartość polskiego handlu internetowego szacowana na około 30 mld zł jest ciągle dziesięciokrotnie mniejsza niż w krajach takich jak Wielka Brytania - 261,9 mld zł czy Niemcy - 211,6 mld zł. Pojawienie się w sieci nowych graczy oraz zwiększenie oferty i udogodnień związanych z e-zakupami przez dotychczasowych może nieco zmniejszyć tę różnicę.

Na razie, jak wynika z najnowszych badań GUS, sprzedaż poprzez stronę internetową lub aplikacje mobilne prowadzi w kraju 9,4 proc. firm. Największy ich odsetek jest oczywiście w grupie największych przedsiębiorstw. Tu na tę formę działalności zdecydowało się już 18,2 proc. firm. W gronie średnich ten odsetek stanowi 12,8 proc., a małych zaledwie 8,4 proc. Zdaniem ekspertów przekłada się to na ich przychody, które mogłyby być większe, gdyby bardziej zaangażowały się one w nowy kanał dystrybucji. Tymczasem na razie dzięki sprzedaży przez stronę internetową lub aplikacje mobilną firmy generują 4,4 proc. przychodów.

Z danych GUS wynika, że przyszłość rynku jak dotąd najlepiej odgadują firmy działające w sektorze naprawy i konserwacji komputerów i sprzętu komunikacyjnego - 30,6 proc., Na drugim miejscu jest branża informacji i telekomunikacji - 21,6 proc. przedsiębiorstw prowadzi już sprzedaż przez stronę internetową lub aplikację mobilną. Na trzeciej pozycji plasuje się sektor zakwaterowania i wyżywienia - 20,2 proc., a dopiero na czwartym branża handlowa - 14 proc. Pierwszą piątkę zamyka sektor przetwórstwa przemysłowego - 8,5 proc. przyznaje się do e-sprzedaży za pośrednictwem strony lub aplikacji mobilnej.

Pełni obaw

Co obecnie powstrzymuje firmy przed wchodzeniem w nowy kanał dystrybucji? Jak wynika z badania GUS, największą barierę widzą one w tym, że ich towar lub usługa nie nadają się do sprzedaży przez internet. Na ten problem powołuje się 47,7 proc. przedsiębiorców. Co ciekawe, dominują w tej grupie duże firmy. Spośród tych bowiem na taką barierę wskazuje 55,3 proc. przedsiębiorstw. Wśród małych odsetek ten wynosi 46,4 proc., a w grupie średnich - 53,5 proc. Inny problem, na który powołują się firmy, to logistyka, a dokładnie trudności z wysyłką towarów. Wskazuje na niego 27,3 proc. przedsiębiorców, z czego najwięcej pochodzi z sektora średnich firm - 29,2 proc. W gronie małych i dużych firm odsetek mających ten problem jest taki sam - 26,9 proc.

Trzecią poważną barierą - wskazuje na nią 23 proc. firm - są koszty prowadzenia biznesu e-commerce, które w opinii wielu przedsiębiorców przewyższają zyski. Oczywiście najczęściej przeszkodę w prowadzeniu e-biznesu stanowi to w małych i średnich firmach - wymienia ten problem odpowiednio 23,1 proc. i 23 proc.

Od czego zacząć

Koszt założenia biznesu e-handlowego nie musi być wysoki. Zależy w dużej mierze od tego, na jakie oprogramowanie zdecyduje się przedsiębiorca. Można je wydzierżawić wraz z usługą hostingową, zakupić lub zamówić według indywidualnego projektu. Pierwsze z rozwiązań jest tańsze i zamyka się w kwocie kilkuset złotych miesięcznie. Domena, czyli adres sklepu internetowego, kosztuje natomiast ok. 100 zł. Dobrze jest jednak zarejestrować nie jedną, a kilka domen, czyli pamiętać o różnych rozszerzeniach, takich jak pl, eu, com. Bo obecnie dobrze jest od razu myśleć o zasięgu międzynarodowym e-sklepu. Dlatego strona powinna być od razu przynajmniej dwujęzyczna. Poza tym powinny być możliwe dostawy towaru do innego kraju.

Jak zauważa Iza Wiśniewska, współautorka raportu, ekspert Fundacji im. Lesława A. Pagi, sprzedawcy powinni skupić się również na precyzyjnym opisie produktów, uproszczeniu i transparentności procesów kupna i zwrotu towaru. A wszystkie te zmiany należy wprowadzić przy uwzględnieniu cech lokalnych rynków. Dlatego najpierw trzeba wybrać kraje, do których planowana jest wysyłka. Bo na przykład w Czechach rynek wyszukiwarek internetowych wygląda inaczej. Google nie odgrywa tak dominującej roli jak w Polsce. Liczącym się graczem jest lokalna wyszukiwarka Seznam. W porównaniu z Polską na rynku czeskim można też zauważyć mniejszy udział platform aukcyjnych w sprzedaży internetowej. Z kolei dużą rolę odgrywają porównywarki cen.

Na początek prawie za darmo

Wreszcie na ogólny wydatek wpływają koszty reklamy e-sklepu. A jak podkreśla Paweł Lipiec, specjalista ds. e-commerce bywa, że na promocję nowego e-marketu trzeba wydać nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.

- Można uniknąć tych wydatków, rozpoczynając działalność na Allegro. Tam o klienta walczy się tylko ceną - podpowiada Paweł Lipiec.

By profesjonalnie prowadzić biznes w sieci, trzeba też zatrudnić osobę, która będzie nadzorowała stronę. To oznacza wydatek 2-3 tys. zł miesięcznie, chyba że zdecydujemy się skorzystać z usług firmy specjalizującej się w przygotowywaniu tego rodzaju raportów. Wówczas raz na jakiś czas przyjdzie nam wydać od kilku do kilkunastu tysięcy złotych.

A ile kosztuje założenie mobilnego sklepu lub wdrożenie aplikacji? Wydatki na ten cel również zależą od tego, czy zadanie to zostanie powierzone zewnętrznej firmie, która zaprojektuje stronę według indywidualnych wytycznych, czy generatorowi mobilnych rozwiązań. W pierwszym przypadku będzie to jednorazowy koszt rzędu od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. W drugim modelu koszt zaczyna się od kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Patrycja Otto

patrycja.otto@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.