Wujek samo dobro Czyli Google na Pradze
Globalnie. Unikamy słowa "lokalnie". Z naciskiem na monetyzację, jak najwyższy ROI i timing. Więcej, mocniej, szybciej. CEO, CMO czy CTO wiedzą przecież, jak podbić Zachód i zdobyć miliony. Społeczność w dawnej wytwórni wódek, dziś zatopiona już tylko w sieci, dzień w dzień wytrwale szuka więc swojej szansy na sukces
Jest 8.54. Karolina skręca w boczną alejkę na terenie dawnego praskiego Konesera. Po przyłożeniu karty do czytnika wchodzi przez ukryte w starych murach drzwi. Ruch zacznie się dopiero około 10.30. Na Ząbkowskiej pojawi się wtedy tłum młodych ludzi z laptopami i tabletami pod pachą. Stali bywalcy od razu zajmą miejscówki w ogólnodostępnej kawiarni. Tutaj krzesła rozchodzą się jak miejsca w kolejce do państwowej przychodni zdrowia. A wbrew temu, co mówiono jesienią, kawa czy kanapki wcale nie są za darmo.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.