Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Technika w służbie zarządzania firmą sprzątającą

27 kwietnia 2017
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Sprzęt optymalnie wykorzystywany to niższe koszty, większe zyski i przewaga na bardzo konkurencyjnym rynku

Aby świadczyć usługi na wysokim poziomie i generować satysfakcjonujące zyski, firmy sprzątające muszą być uzbrojone w wyspecjalizowane, profesjonalne urządzenia. W przypadku większych przedsiębiorstw, mających dziesiątki tego rodzaju maszyn, problemem jest efektywne zarządzanie nimi. Nowoczesne, oparte między innymi na komunikacji GPS, systemy, podobne do stosowanych w transporcie samochodowym, pozwalają optymalizować ich użytkowanie, kontrolować przebiegi w dowolnie wyznaczonych interwałach czasowych, lokalizować poszczególne maszyny, kontrolować na odległość zarówno ich stan techniczny, jak i na przykład poziom naładowania akumulatorów.

- Branża utrzymania czystości jeszcze do niedawna kojarzona była w Polsce z wiaderkiem i mopem, jednak to tylko obiegowa opinia, bo profesjonalne firmy sprzątające dysponują już najnowocześniejszymi zdobyczami techniki - przekonuje Jolanta Sergot-Kowalska dyrektor w przedsiębiorstwie Cleaning Consulting. - To bardzo skuteczne, a jednocześnie bezpieczne dla ludzi, zwierząt i środowiska środki utrzymania czystości. Ich zastosowanie jest konieczne nie tylko ze względu na rosnącą świadomość społeczną oraz rozwój techniki, ale także wprowadzanie w poszczególnych branżach standardów, jakie musza być spełniane w budynkach użyteczności publicznej.

- Takie rozwiązania umożliwiają optymalizowanie wszystkich procesów związanych z czyszczeniem i pozwalają osiągać większą wydajność pracy - przekonuje Aneta Buczak z firmy Kaercher, oferującej zarówno profesjonalne, jak i standardowe maszyny czyszczące. - Z punktu widzenia użytkownika największe znaczenie ma możliwość koordynacji prac, ochrona przed nieuprawionym bądź nadmiernym wykorzystaniem oraz kradzieżą.

Zamiatarka na podglądzie

Głównym elementem systemu jest tak zwana telematyczna jednostka sterująca wielkości telefonu komórkowego wraz z anteną systemu GPS oraz telefonii komórkowej. Wystarczy ją zamontować na przykład w szorowarce lub zamiatarce, a dane z urządzenia zostaną zakodowane i przesłane do serwera znajdującego się w chmurze informatycznej, gdzie parametry urządzeń są przetwarzane i zmieniają się w informacje cenne dla użytkownika. Mogą zostać pobrane w dowolnym miejscu na świecie poprzez przeglądarkę internetową.

Telematyczna jednostka sterująca wyposażona jest bowiem w kartę SIM, która wykorzystuje technologię UMTS. Standardowo z urządzenia przekazywane są dane dotyczące całkowitej oraz podawanej w określonych przedziałach czasowych liczby godzin pracy, liczby cykli ładowania akumulatora oraz jego naładowania, stanu technicznego maszyny (sprawna, niesprawna), jak również konkretnej jej lokalizacji w danym momencie.

Udostępnienie informacji odbywa się poprzez portal internetowy, który powinien mieć na tyle prostą strukturę, aby do jego obsługi nie było konieczne specjalne szkolenie. - W naszym rozwiązaniu kluczowe dane ilustrowane są wykresami, a zmiana widoku na szczegółowy jest intuicyjna i wymaga tylko jednego kliknięcia - zapewnia Krzysztof Bogusz z firmy Kaercher. - System dostępny jest niemal z każdego miejsca, bo jego podstawą są bezpieczne połączenie internetowe, komputer oraz urządzenia mobilne. Dzięki temu autoryzowani użytkownicy, zależności od przydzielonych praw przez administratora, mogą pozyskać dane i analizy bezpośrednio z chmury.

Nadzór i dowody

Korzyści z takiego rozwiązania mogą być znaczne. System pozwala na dużo bardziej szczegółową analizę wykorzystania poszczególnych urządzeń czyszczących, czego skutkiem jest lepsze planowanie ich pracy. Na podstawie realnych danych można dokonywać porównań wydajności, planować bardziej optymalne rozlokowanie maszyn i na bieżąco weryfikować, gdzie znajdują się słabe ogniwa, marnowany jest potencjał, mają miejsce nieuzasadnione przestoje itp.

Konkretne urządzenia mogą być przypisane do danych lokalizacji, osób lub obiektów. Dzięki temu możliwe jest wyznaczenie granic obszaru użytkowania, po przekroczeniu których system automatycznie powiadomi o zaistniałej sytuacji, co może stanowić doskonałą ochronę przed ewentualną kradzieżą lub nieautoryzowanym dostępem.

Dzięki monitoringowi poziomu naładowania akumulatorów użytkownik może na bieżąco kontrolować prawidłowość użytkowania i optymalizować czas eksploatacji.

Funkcja zdalnej diagnostyki umożliwia natomiast przewidzenie rozpoczęcia prac konserwacyjnych w odpowiednim czasie, co powoduje unikanie kosztownych przestojów. Co więcej, technik serwisu może zdalnie zalogować się do systemu, dokonać wstępnej analizy błędów i usterek, które wystąpiły w urządzeniu. Na podstawie takich informacji możliwe jest szybsze zdiagnozowanie przyczyny awarii i lepsze przygotowanie do ewentualnej naprawy. W ten sposób maszyna zostaje szybciej przywrócona do użytku, co ma znaczenie ze względu na koszty przestoju.

System zarządzania flotą dostarcza również niezbędnych w wielu przypadkach danych o historii pracy, a także pozwala na potwierdzenie wykonanych czynności zleconych przez klienta.

@RY1@i02/2017/082/i02.2017.082.21400080k.801.jpg@RY2@

Lubimy, gdy jest porządek

Antoni Krępski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.