Co zrobić z odpadami?
Liczba odpadów produkowanych przez gospodarstwa domowe w Polsce rośnie, a kwestia gospodarowania odpadami nadal nie została efektywnie uregulowana. Polska potrzebuje systemowego podejścia do tej kwestii i edukacji proekologicznej. O problemach gospodarki odpadami dyskutowano podczas XXXIII Forum Ekonomicznego w Karpaczu.
W polityce odpadowej brakuje systemowości i holistycznego podejścia, za to można zaobserwować kolejne rewolucje, których koszty ponoszą przede wszystkim mieszkańcy. – W ostatnich latach średnia cena (wywozu odpadów – red.) dla mieszkańca w Polsce wzrosła o ponad 200 proc. W tym czasie średnia inflacja wzrosła o niecałe 50 proc., co oznacza, że powodem wzrostu ceny nie były wcale zmiany wynikające ze wzrostu kosztów, tylko nieustannie zmieniające się podejście do gospodarki odpadami – powiedział Kamil Majerczak, CEO PreZero w Polsce, podczas dyskusji „Co zrobić z odpadami”.
– Kiedy spojrzymy na średnią łączną cenę (wywozu odpadów – red.) dla mieszkańca w Europie z uwzględnieniem państw i miast w Europie Zachodniej, to okaże się, że średnia cena w dużym mieście w Polsce jest zbliżona do tych, jakie płacą mieszkańcy w Niemczech, Holandii czy w Szwecji – dodał. Jak podkreślił, kolejne rewolucje w podejściu do gospodarki odpadami w Polsce spowodowały, że mieszkaniec sponsoruje bardzo drogi system, który jest efektem braku jednej, spójnej wizji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.