Sąd przeciwko inwestycji w Siarzewie, ale Polska nadal ma problem z barierami na rzekach
Polskie rzeki są przedzielane barierami średnio niemal co kilometr. Unijne przepisy zachęcają do likwidacji przeszkód i renaturyzacji.
Szanse na budowę stopnia wodnego w Siarzewie zmniejszyły się po piątkowym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sąd oddalił skargę Wód Polskich na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z 2024 r. Uchyliła ona decyzję środowiskową dla budowy, wskazując na braki raportu oddziaływania na środowisko. Raport został opracowany 10 lat temu. Od tego czasu szacowane koszty inwestycji wzrosły z 2 mld zł do 9,5 mld zł. Inwestycja opiera się na koncepcji kaskadyzacji Wisły, którą zaczęto wdrażać w latach 60. XX w. Plany zakładały budowę ośmiu zapór, ale powstała tylko jedna: we Włocławku, w 1970 r. Budowa kolejnej tamy – w Siarzewie – od lat dzieliła przyrodników i hydrotechników.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.