Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

Czy spóźnieni też zarobią?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Pierwsze transakcje sprzedaży praw do emisji dwutlenku węgla na mocy porozumień z Kioto są sygnałem, że Polska włączy się w globalny system handlu emisjami. Mimo że limitów mamy w nadmiarze, do tej pory nie potrafiliśmy wirtualnych uprawnień wymienić na realny pieniądz.

W tym czasie nasi sąsiedzi nie próżnowali, chociaż większość państw regionu jest w identycznej sytuacji co my. Czechy, Węgry, Ukraina czy państwa bałtyckie od dawna sprzedają już swoje limity państwom zachodnioeuropejskim czy będącej w bardzo trudnej sytuacji Japonii. Miejmy nadzieję, że nasze opóźnienie nie spowoduje, iż trudno będzie sprzedać uprawnienia.

Tymczasem potrzebujemy pieniędzy na inwestycje ekologiczne. Komisja Europejska nie jest tak pobłażliwa jak ONZ-owski system z Kioto i w imię walki z ociepleniem klimatu dąży do jak najszybszego ograniczenia emisji dwutlenku węgla. Może to przyprawić o zawał serca naszą gospodarkę w zdecydowanej większości opartą na węglu.

@RY1@i02/2009/203/i02.2009.203.166.002c.001.jpg@RY2@

Mariusz Gawrychowski

Mariusz Gawrychowski

mariusz.gawrychowski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.