Unijne limity emisji CO2 obniżą konkurencyjność polskich firm
Komisja Europejska o 11,58 proc. obcięła liczbę praw do emisji dwutlenku węgla dla przemysłu na lata 2013-2020. Konsekwencje odczuje cała gospodarka UE, która nadal nie rośnie
Huty, cementownie, zakłady chemiczne, rafinerie, sektor papierniczy, wapienniczy, wydobywczy, ceramiczny, metalowy oraz szklany - lista branż, w którą uderzy decyzja Komisji Europejskiej, jest długa. Urzędnicy przyznali pulę darmowych uprawnień dla prawie 10 tys. energochłonnych przedsiębiorstw w Unii na lata 2013-2020. Po ogłoszeniu szczegółów okazało się, że do przemysłu trafi średniorocznie o 11,58 proc. uprawnień mniej, niż wnioskowały kraje członkowskie. Spowoduje to, że przemysł będzie zmuszony do zakupu większej liczby limitów. Bruksela chce w ten sposób zlikwidować wiszącą nad rynkiem nadpodaż, szacowaną nawet na 1,5 mld ton CO2, powstałą w wyniku niewykorzystania przez firmy - z powodu kryzysu - limitów z lat poprzednich.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.