Znowu zaczyna się czas smogu?
W ostatnich latach w polskich miastach odnotowuje się bardzo wysokie poziomy zanieczyszczeń powietrza, mieszkańcy skarżą się na związane z tym uciążliwości, a włodarze starają się podejmować działania doraźne i oczekują efektów natychmiastowych, a to jest niemożliwe. Żeby go wyeliminować, potrzebne są działania systemowe - dzień bez obowiązku kasowania biletu w komunikacji miejskiej zdecydowanie nie wystarczy.
@RY1@i02/2017/211/i02.2017.211.000000900.801.jpg@RY2@
Czym jest smog? Jego skład nie jest stały - to mieszanina dymu, spalin samochodowych i mgły, która uniemożliwia rozchodzenie się zanieczyszczeń kumulujących się w jednym miejscu: nad miastem. Wbrew pozorom jednak wcale nie tylko wielkie miasta cierpią z jego powodu. Sprzyja jego powstawaniu także topografia, czyli położenie w niecce czy kotlinie (tak jest choćby w Zakopanem). Zgodnie z przygotowanym przez Inspekcję Ochrony Środowiska raportem "Ocena jakości powietrza za 2015 r." spośród 46 stref, na które nasz kraj jest podzielony, stwierdzono przekroczenia na obszarze: 39 stref ze względu na przekroczenie poziomu dopuszczalnego pyłu zawieszonego PM10, 23 stref ze względu na przekroczenie poziomów dopuszczalnych pyłu zawieszonego PM2,5 oraz 44 stref ze względu na przekroczenie poziomu docelowego benzo(a)pirenu.
Większość tych zanieczyszczeń powstaje niestety z naszej winy ponieważ zaledwie 1,17 proc. napływa z zagranicy, a tylko 0,03 proc. nie jest związane z działalnością człowieka. Wynika z tego, że to my jako społeczeństwo mamy bezpośredni wpływ na emisję w ponad 98 proc. - powiedział dr inż. Krystian Szczepański, dyrektor Instytutu Ochrony Środowiska.
Przykład Zakopanego pokazuje w praktyce, że głównym odpowiedzialnym za smog nie jest ruch samochodowy (choć oczywiście nie jest bez winy). Największym źródłem smogu są nieodpowiednie, indywidualne urządzenia do ogrzewania budynków - przede wszystkim mieszkań. Przypisuje im się produkcję aż 88 proc. zanieczyszczeń, które zatruwają miasta. Problem dotyczy zarówno miejscowości mniejszych, w których jest więcej domów jednorodzinnych czy mieszkań ogrzewanych indywidualnie, jak i wielkich miast. Koronnym przykładem jest Kraków. Smogowi sprzyjają zwłaszcza stare dzielnice, które trudno objąć dostawami ciepła i termomodernizacją z uwagi na ich zabytkowy charakter.
Gospodarstwa domowe rocznie spalają ok. 12 mln Mg węgla kamiennego (w tym ok. 4 mln Mg mułów i flotokoncentratów - paliw niskiej jakości, które są odpadem z wydobycia węgla), ok. 8 mln Mg biomasy, ok. 1 mln Mg węgla brunatnego i porównywalną ilość odpadów własnych. Pozostali odpowiedzialni to pojazdy, zwłaszcza ruch w centrach miast (5,77 proc. zanieczyszczeń), wtórna emisja pyłów z powierzchni odkrytych dróg i ulic (2,98 proc.) i przemysł (1,84 proc.). W tym ostatnim do emisji przyczyniają się wytwórcy energii elektrycznej i ciepła (elektrownie, elektrociepłownie, ciepłownie). Sektor ten jednak w latach 2005-2015 ograniczył uwalnianie szkodliwych substancji do atmosfery (SO2 o 60 proc., NOx o 33 proc., pyłów o 45 proc.). Przez 10 lat wzrosła też ilość produkcja energii wytwarzanej ze źródeł odnawialnych - energia "zielona" to 14 proc. energii wytwarzanej w Polsce ogółem.
Przykład Krakowa i okolic, gdzie już w 2013 r. samorząd próbował wprowadzić ograniczenia emisji, pokazał, że konieczne były zmiany w prawie. Pierwszą uchwałę antysmogową sejmiku wojewódzkiego skutecznie zaskarżono do sądu administracyjnego, ostatecznie uchylił ją NSA). Nowelizacja ustawy - Prawo ochrony środowiska z 7 kwietnia 2017 r. (Dz.U. z 2017 r. poz. 898) wprowadziła następujący zapis art. 96: "Sejmik województwa może, w drodze uchwały, w celu zapobieżenia negatywnemu oddziaływaniu na zdrowie ludzi lub na środowisko, wprowadzić ograniczenia lub zakazy w zakresie eksploatacji instalacji, w których następuje spalanie paliw".
Po wejściu nowelizacji w życie w Małopolsce, na Śląsku i na Mazowszu przyjęte zostały uchwały antysmogowe. Wprowadzają one m.in. sukcesywną wymianę kotłów pozaklasowych (tzw. kopciuchów) na kotły klasy 5. lub spełniające wymagania przewidziane w unijnym rozporządzeniu w sprawie ekoprojektu oraz zakaz stosowania paliw odpadowych (mułów i flotokoncentratów) oraz węgla brunatnego i biomasy o wilgotności powyżej 20 proc. (zakaz dotyczy instalacji o mocy do 1 MW).
Sytuacja wymaga jednak reakcji również na poziomie krajowym. W 2015 r. Ministerstwo Środowiska ogłosiło Krajowy Program Ochrony Powietrza (KPOP), który ma na celu poprawę jakości powietrza poprzez stworzenie przepisów prawa umożliwiających efektywne działania wynikające z programów ochrony powietrza, włączenie społeczeństwa w działania na rzecz poprawy jakości powietrza i zwiększenie mechanizmów finansowych na walkę ze smogiem. W ramach każdego z tych kierunków działań został opracowany harmonogram działań na poziomie krajowym oraz wojewódzkim i lokalnym. We wrześniu 2016 r. utworzono Komitet Sterujący ds. KPOP. Jego przewodniczącym został Paweł Sałek - sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska. Działania na rzecz poprawy jakości powietrza zostały też uwzględnione w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju: minister środowiska zaproponował wprowadzenie karty projektu strategicznego pt. "Czyste powietrze".
Obowiązujące od 1 października 2017 r. rozporządzenie w sprawie wymagań dla kotłów na paliwo stałe o mocy nie większej niż 500 kW wprowadza wymogi emisyjne dla kotłów odpowiadającym 5. klasie zgodnie z normą PN-EN 303-5:2012. Od nowego sezonu grzewczego do sprzedaży dopuszczone będą tylko kotły spełniające wymogi emisyjne wynikające z rozporządzenia. Emisyjność nowych kotłów zmniejszy się nawet 10-krotnie. Wraz ze zmianami w ustawie o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw ma to zapewnić spalanie dobrych jakościowo paliw w odpowiednich kotłach, co z pewnością przyniesie wymierne korzyści w walce ze smogiem.
Również NFOŚiGW przygotował pakiet programów w ramach poprawy jakości powietrza. Są to:
● Poprawa jakości powietrza (w tym wsparcie dla geotermii, rozproszonych odnawialnych źródeł energii, zmniejszenia zużycia energii w budownictwie);
● Wsparcie przedsięwzięć w zakresie niskoemisyjnej i zasobooszczędnej gospodarki (w tym wsparcie dla efektywnych systemów ciepłowniczych i chłodniczych);
● Wsparcie dla innowacji sprzyjających zasobooszczędnej i niskoemisyjnej gospodarce;
● Promowanie efektywności energetycznej i korzystania z odnawialnych źródeł energii w przedsiębiorstwach;
● Wspieranie efektywności energetycznej w budynkach;
● Efektywna dystrybucja ciepła i chłodu (po raz pierwszy Ministerstwo Finansów dofinansowuje podłączanie budynków do sieci ciepłowniczych);
● Oszczędzanie energii i promowanie odnawialnych źródeł energii finansowany ze środków Mechanizmu Finansowego EOG oraz Norweskiego Mechanizmu Finansowego.
Przeznaczone jest na nie ok. 10 mld zł.
Projekt jest finansowany ze środków Mechanizmu Finansowego EOG 2009-2014 w ramach Funduszu Współpracy Dwustronnej na poziomie Programu Operacyjnego PL04.
@RY1@i02/2017/211/i02.2017.211.000000900.101(c).gif@RY2@
@RY1@i02/2017/211/i02.2017.211.000000900.102(c).gif@RY2@
@RY1@i02/2017/211/i02.2017.211.000000900.103(c).gif@RY2@
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu