Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

100 mld euro przybliża naszą zgodę na neutralność

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Ale ostateczną decyzję Warszawa wyrazi dopiero wtedy, gdy otrzyma z Brukseli dodatkowe gwarancje

W tym tygodniu UE zrobi drugie podejście do uzyskania zgody na neutralność klimatyczną. Chodzi o to, by w 2050 r. zrównać ilość gazów cieplarnianych emitowanych do atmosfery z tymi pochłanianymi. Radykalne ograniczenie emisji ma pomóc w odwróceniu zmian klimatycznych. Kartą przetargową za zgodę Polski, Czech i Węgier ma być 100 mld euro, które Komisja Europejska zaproponowała na wsparcie transformacji energetycznej. W ocenie rządu to pierwszy realistyczny i pozytywny sygnał ze strony KE w tej sprawie. Czy na najbliższym szczycie przywódców europejskich w czwartek i piątek Polska zgodzi się na neutralność klimatyczną w 2050 r.? – Jeżeli dalej będziemy iść w tym kierunku, to tego nie wykluczam – mówi minister do spraw europejskich Konrad Szymański. Ale zastrzega: to jeszcze nie oznacza polskiego poparcia. Warszawa czeka na detale. Obok odpowiedniego poziomu finansowania oczekuje, by w politykę klimatyczną wpisano bezpieczniki, które dadzą możliwość rewidowania celów klimatycznych na wypadek, gdyby ten wysiłek nas przerósł.

Ostateczna kwota ewoluowała. Zaczęło się od 5 mld euro zaproponowanych przez Parlament Europejski. Według naszych informacji w połowie listopada mówiło się już o 35 mld euro. Ale to nowa przewodnicząca KE Ursula von der Leyen zdecydowała się położyć na stole sumę prawie trzykrotnie wyższą. Dopiero ta propozycja zrobiła pozytywne wrażenie w Warszawie. Brukseli zależy na tym, by nowe, wyśrubowane cele klimatyczne przyjąć jak najszybciej. To ma pokazać gotowość Europy do bycia w światowej awangardzie walki ze zmianami klimatu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.