Dziennik Gazeta Prawana logo

Drogie gaz i prąd to wyższa inflacja i problemy dla gospodarki

Rynek oczekuje liberalizacji zasad budowy wiatraków na lądzie
Rynek oczekuje liberalizacji zasad budowy wiatraków na lądzieGetty Images
20 grudnia 2021

Choć spodziewano się dwucyfrowych podwyżek taryf, ich ostateczna skala zaskoczyła ekonomistów. W efekcie korygują w górę prognozy dotyczące wskaźnika wzrostu cen. Ale to niejedyne zagrożenie

– Będziemy rewidować ścieżkę inflacji i podnosić jej prognozę. Do tej pory zapowiadaliśmy, że średniorocznie wyniesie w 2022 r. 6 proc. ale ona znacznie powędruje w górę do ok. 7,5 proc. – mówi Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole. „Zakładamy, że gaz może stanieć po zimie, ale podwyżki energii zostaną. Średnia inflacja na przyszły rok skacze z 6,7 proc. do 7,1–7,3 proc., szczyt w I kw. 2022 r. na poziomie ponad 9 proc.” – oceniają z kolei analitycy ING. Specjaliści z mBanku szacują, że może być ona jeszcze wyższa i wynieść 7,8 proc.

Ekonomiści zwracają uwagę, że tak wysokie podwyżki oznaczają, że wzrost gospodarczy może być niższy od oczekiwanego, gdyż wysokie ceny energii i gazu ograniczą konsumpcję. – Tarcza i pieniądze z helikoptera będą ratować naród przed wrogiem inflacji, tłumacząc, że to wina Putina i Komisji Europejskiej. To może oznaczać scenariusz stagflacyjny: kiepski wzrost przy wysokiej inflacji – mówi Sławomir Dudek, główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.