Polska lobbuje w Unii przeciw Gazpromowi
Tuż przed spotkaniem przywódców UE Warszawa wysłała swoje propozycje zbicia wysokich cen energii. W liście do Komisji powtórzyła apel o antymonopolowe działania wobec Gazpromu i Nord Stream 2
Jeszcze zanim zostało potwierdzone, że temat cen energii pojawi się na rozpoczynającym się dziś szczycie unijnym, resorty klimatu i spraw zagranicznych podejmowały go na poziomie ministerialnym. Ale i bez tego rosnące ceny zaczęły dominować rozmowy, które pierwotnie miały być poświęcone unijnemu pakietowi przykręcającemu klimatyczną śrubę Fit for 55. Teraz Polska chce, aby odłożyć realizację niektórych jego elementów.
Faktycznie, sytuacja, w której podaż gazu się zmniejsza przed zimą, a jego cena szybuje w okresie wzmożonego popytu w czasie odbicia po pandemii, nie jest komfortowa dla Europy. Choć ceny paliwa na rynku spotowym spadły po osiągniętym 6 października szczycie (116 euro za MWh), to nadal pozostają wysokie – przekraczają 93 euro za MWh, co w porównaniu z początkiem sierpnia oznacza wzrost o ok. 130 proc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.