Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Paliwową fuzję trzeba zabezpieczyć

Rozstrzyga się, do kogo trafi część biznesu Lotosu
Rozstrzyga się, do kogo trafi część biznesu Lotosu
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Nie ma realnego zagrożenia przejęcia sprzedawanych aktywów gdańskiej spółki przez Rosjan – słyszymy ze źródeł rządowych

Informatorzy DGP twierdzą, że zielone światło dla fuzji PKN Orlenu i Lotosu jest na wszystkich krajowych szczeblach. Musi je też ostatecznie dać Bruksela. By mogło dojść do połączenia kontrolowanych przez Skarb Państwa podmiotów, Orlen musi zbyć część aktywów gdańskiej spółki. Chodzi m.in. o 30 proc. rafinerii, 80 proc. jej stacji oraz część infrastruktury logistycznej. To tzw. środki zaradcze przed monopolem, których realizację musi jeszcze zaakceptować Komisja Europejska. Orlen ma złożyć odpowiednie dokumenty, m.in. informacje o tym, kto i jak nabędzie te aktywa, do 14 listopada. Później Komisja ma do 90 dni roboczych na decyzję z możliwością przedłużenia procesu do 105 dni.

Drogę do złożenia środków zaradczych w Brukseli otworzyła czwartkowa decyzja akcjonariuszy Lotosu. Wyrazili oni warunkową zgodę na zbycie części aktywów spółki objętych antymonopolowymi obostrzeniami KE.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.