Świat na energetycznym rozdrożu
Wiśniewski: Podstawowym problemem naszego systemu energetycznego jest wieloletnie zapóźnienie w transformacji i spowodowany tym deficyt elastyczności
Indie to kolejna ofiara perturbacji na globalnych rynkach surowców, których produkcja nie nadąża za rosnącym popytem na energię. Podobnie jak wcześniej w Chinach, głównym problemem subkontynentu jest niedobór węgla stanowiącego około dwie trzecie indyjskiego miksu energetycznego. Przeszło połowa systemu energetycznego kraju postawiona jest w stan alertu w związku z potencjalnymi blackoutami.
Zapasy węgla w kilkunastu indyjskich elektrowniach wyczerpały się całkowicie, a w kolejnych - o łącznej mocy ok. 50 GW - spadły do poziomu mniej niż trzydniowego średniego zapotrzebowania na surowiec (dla bezpieczeństwa energetycznego powinny one wynosić ok. 2 tygodni). Według ministra energii niepewność na rynku może utrzymać się nawet przez pół roku. Rząd wraz ze spółkami węglowymi starają się zapewnić wzrost wydobycia, ale według analityków S&P zapełnić węglowej luki nie da się bez zwiększenia importu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.