Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Nowy blok w Turowie nadal nie pracuje

Konflikt z Czechami przykrył otwarcie nowego bloku
Konflikt z Czechami przykrył otwarcie nowego bloku
19 lipca 2021
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Najnowszy blok w elektrowni PGE w Bogatyni już miesiąc jest na postoju, a do pracy – jak wszystko dobrze pójdzie – wróci 23 lipca

Blok w elektrowni Turów o mocy blisko 500 MW został oddany do użytku 15 maja. Nie było wielkiej pompy, trwał już konflikt z Czechami, które zaskarżyły polski rząd do TSUE w związku z przedłużeniem koncesji wydobywczej dla kopalni, która zaopatruje w węgiel brunatny elektrownię w Bogatyni. Pokrywa ona od 3 do 7 proc. krajowego zapotrzebowania na prąd. Jak zapewnia jednak PGE, ubytek mocy związany z postojem tego bloku jest kompensowany przez pozostałe elektrownie w grupie kapitałowej.

W miesiąc po uruchomieniu, czyli 19 czerwca, blok w elektrowni Turów został wyłączony. Gdy regionalne media zaczęły pisać o awarii i o „zapchanym elektrofiltrze”, Polska Grupa Energetyczna (PGE) zapewniła, że to planowany postój i „standardowe działanie” w miesiąc po rozpoczęciu eksploatacji. Blok miał ruszyć ponownie w zeszłym tygodniu. Tak się jednak nie stało, a w poniedziałek spółka pytana przez DGP podała nową datę jego ponownego uruchomienia – 23 lipca.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.