Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nafciarze wiercą wbrew wyborczym obietnicom Bidena

14 lipca 2021
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

USA, Australia, Chiny, Indie i Rosja nadal inwestują w wydobycie paliw kopalnych wbrew deklaracjom o odchodzeniu od ich wykorzystania

Amerykańska administracja wydała w ostatnim półroczu ok. 2500 koncesji na poszukiwanie i wydobycie ropy i gazu na gruntach należących do państwa – wynika z informacji Associated Press. Ponad 2000 z nich datuje się już na okres rządów Joego Bidena, który w kampanii wyborczej deklarował, że zatrzyma odwierty na ziemiach rządowych.

W praktyce ekipa Bidena ograniczyła się do czasowego zamrożenia przekazywania terenów publicznych pod wydobycie. Ta decyzja została niedawno zakwestionowana przez sąd, ale umowy na przekazanie ogromnych połaci zostały zawarte już wcześniej. Jeśli obecne tempo wydawania zgód na wydobycie utrzyma się, administracja Bidena pod względem liczby wydanych zezwoleń przebije czasy uważanego za sprzymierzeńca branży paliwowej Donalda Trumpa, osiągając najwyższy poziom od czasu naftowego boomu, jaki miał miejsce za prezydentury George’a W. Busha. Obecnie na decyzje czeka ok. 4700 kolejnych wniosków koncesyjnych. Sekretarz ds. wewnętrznych Deb Haaland, odpowiadając ostatnio na pytania republikańskiego kongresmena, oświadczył, że „produkcja ropy i gazu będzie kontynuowana jeszcze przez wiele lat”. – Takie są realia naszej gospodarki i świata, w którym żyjemy – dodał.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.