Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Kopalnie mogą zostać bez elektrowni

Michał Kurtyka, minister klimatu i środowiska
Michał Kurtyka, minister klimatu i środowiska
10 lutego 2021
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Kurtyka: Przyjęcie nowej strategii było niezbędne, alternatywą byłby niekontrolowany dryf inwestycyjny i brak bezpieczeństwa energetycznego

Rząd przyjął niedawno Politykę energetyczną Polski do 2040 r. Nie popiera jej jednak Solidarna Polska. Tymczasem, aby wdrożyć strategię w życie, trzeba będzie m.in. przyjąć odpowiednią legislację...

Przyjęcie przez Radę Ministrów uchwały w sprawie Polityki energetycznej Polski do 2040 r. to milowy krok na rzecz zabezpieczenia interesu Polski i suwerennego decydowania o kierunkach rozwoju systemu energetycznego. To, że ten system wymaga inwestycji, widzimy już od kilku lat. Około 70 proc. naszych bloków ma powyżej 30 lat, z roku na rok rośnie ryzyko awarii. Coraz starsze bloki energetyczne w wyniku wyeksploatowania, awaryjności i braku elastyczności przestają w pełni realizować swoją bazową rolę w systemie elektroenergetycznym. Również operator systemu przesyłowego zauważa nowe wyzwania związane z jego bilansowaniem. Dlatego ta kwestia staje się coraz bardziej pilna, a jej rozwiązanie wymaga bodźca inwestycyjnego. Poprzednia strategia energetyczna była przyjęta w 2009 r., a więc w innych uwarunkowaniach, przez co nie odpowiadała na aktualne wyzwania regulacyjne i ekonomiczne, jak również na wyzwania na poziomie globalnym. Przyjęcie nowego dokumentu było niezbędne, alternatywą byłby niekontrolowany dryf inwestycyjny, który nie przyniósłby nam ukierunkowanej, odpowiedzialnej transformacji energetycznej oraz bezpieczeństwa energetycznego.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.