Dziennik Gazeta Prawana logo

Łatanie dziur po utracie energetycznych szans

Łatanie dziur po utracie energetycznych szans
EPA/PAP
13 października 2022

Gdybyśmy od 2017 r. rozwijali energetykę wiatrową na lądzie, dziś mielibyśmy nadwyżkę węgla, zamiast borykać się z jego brakiem

Wprowadzona w 2016 r. zasada 10H walnie przyczynia się do dzisiejszych problemów z węglem. Restrykcyjna ustawa odległościowa, zgodnie z którą turbiny mogą stawać w odległości minimum 10-krotności wysokości masztu od zabudowań mieszkalnych, wyłącza ponad 99 proc. terytorium Polski spod inwestycji wiatrowych. Tymczasem - jak wynika z wyliczeń uzyskanych przez DGP - utrzymanie trajektorii rozwoju tej gałęzi energetyki sprzed wprowadzenia regulacji mogłoby nie tylko zwiększyć udział źródeł odnawialnych w polskim miksie i obniżyć emisyjność, lecz także ograniczyć zapotrzebowanie na węgiel. Tylko w tym roku zaoszczędzić można byłoby 7 mln t surowca, więcej niż wynoszą szacunki dotyczące luki po wprowadzeniu embarga na węgiel ze Wschodu - twierdzi Paweł Czyżak z think tanku Ember, który przygotował wyliczenia. Braki byłyby też mniejsze, gdyby lepsze było tempo wymiany kopciuchów oraz przyłączeń fotowoltaiki do sieci.

Pozostało 53% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.