Najważniejsze jest zmniejszenie zużycia
Ceny zamraża się na takim poziomie, jakby kryzysu nie było, a przecież kryzys jest
Jak pani ocenia propozycje rządu dotyczące cen energii?
Każdy rząd próbuje ograniczyć wzrost cen. To zrozumiałe i nie budzi zdziwienia ani oporu. Można jednak mieć wątpliwości co do zaproponowanych pułapów. Jeżeli mówimy o zamrożeniu cen na poziomie 700 zł, to jest to dosyć odległe od tego, jak w tej chwili kształtują się koszty energii. Pytanie - jak zareagują na to wytwórcy, czy będą współpracować z operatorem systemu w zakresie dostaw energii. A także - jakie są rzeczywiste koszty wytwarzania w tym czasie i jak będzie wyglądało wyrównanie strat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.