Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Wspólne podejście, niemieckie weto

Kanclerz Olaf Scholz boi się, że limit cen gazu nie pozwoli Niemcom znaleźć sprzedawców błękitnego paliwa. Sam zbiera krytykę ze strony unijnych partnerów za skalę planowanego wsparcia dla gospodarki
Kanclerz Olaf Scholz boi się, że limit cen gazu nie pozwoli Niemcom znaleźć sprzedawców błękitnego paliwa. Sam zbiera krytykę ze strony unijnych partnerów za skalę planowanego wsparcia dla gospodarkiEPA/PAP
10 października 2022

Poszerza się koalicja na rzecz unijnego limitu bądź korytarza cen gazu. Przeciwne pozostają trzy stolice, na czele z Berlinem. Kraje Unii przyglądają się niemieckiemu pakietowi pomocowemu na 200 mld euro

Komisja Europejska zapowiadała przedstawienie bardziej szczegółowych propozycji dotyczących limitu cen gazu, ale nieformalny szczyt w Pradze przed weekendem był jedynie początkiem debaty. W dotychczasowych negocjacjach uzgodniono m.in. sposób redystrybucji części zysków w sektorze wytwarzania energii i poluzowanie zasad kształtowania cen prądu dla firm. W sprawie gazu, uznawanego za główne źródło problemów na unijnym rynku, trwa impas. Ograniczaniu cen sprzeciwia się wciąż kilka państw, na czele z Niemcami. Powód? Obawy, że utrudniłoby im to kupowanie surowca. Po drugiej stronie są m.in. Polska, Belgia, Włochy i Grecja. Jeszcze przed szczytem przedstawiły założenia „dynamicznego korytarza cenowego” dla transakcji hurtowych.

W tle unijnych rozmów notowania gazu na giełdzie w Rotterdamie spadły poniżej 160 euro za 1 MWh. To najmniej od lipca.

Pozostało 82% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.