Bez skutecznej interwencji w sprawie cen prądu grozi nam fala bankructw
Limitowanie cen, ich zamrożenie na poziomie z poprzednich lat czy dopłaty do rachunków dla małych i średnich firm – to recepty wskazywane przez ekspertów
Najdalej w ciągu dwóch tygodni mają zapaść decyzje dotyczące kształtowania cen energii. Rząd nie rezygnuje z wprowadzenia opisywanych przez nas w drugiej połowie września limitów. Propozycja ta ma odzwierciedlać rzeczywiste koszty wytwarzania z krajowego węgla kamiennego. Na razie nasze źródła wskazują, że podmioty, które dostają nieakceptowalnie wysokie oferty na zakup energii, powinny uzbroić się w cierpliwość.
Nie jest to łatwe, bo oferty na sprzedaż prądu, które otrzymują w ostatnim czasie firmy, samorządy czy uczelnie, są drastycznie droższe niż przed rokiem. Przykładowo Uniwersytet Jagielloński dostał od Tauronu propozycję o 700 proc. wyższą niż poprzednio.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.