Energetyka
Zaciskanie pasa, czyli Unia przeciwko szantażowi Putina
– Rosja jest niewiarygodnym dostawcą i manipuluje naszymi rynkami energetycznymi – mówiła wczoraj szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, przedstawiając pakiet pięciu propozycji, które mają pomóc Unii w walce z kryzysem energetycznym. Dotychczas UE przygotowywała się na kryzys przez oszczędzanie gazu i napełnianie magazynów. Innym kierunkiem była dywersyfikacja dostaw, które będą w większych ilościach docierać z Algierii, Azerbejdżanu, Norwegii czy ze Stanów Zjednoczonych.
Jutro nad nowymi propozycjami będzie pracować 27 ministrów energii krajów członkowskich. Unijny plan obejmuje m.in.:
- obowiązkowe ograniczenie zużycia prądu w godzinach szczytu;
- limit cen rosyjskiego gazu, by ograniczyć zyski Gazpromu, a co za tym idzie – budżet wojenny Kremla;
- ograniczenie zysków elektrowni, które nie wykorzystują gazu do produkcji energii, ale pośrednio korzystają z rosnących cen tego surowca;
- przeznaczenie wygospodarowanych w ten sposób pieniędzy na wsparcie obywateli i szczególnie narażonych firm. ©℗ A9
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.