Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Atom i OZE zabezpieczą polski przemysł

25 stycznia 2024
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Transformacja energetyczna to ogromne wyzwanie dla całej gospodarki. Również dla przemysłu, który będzie potrzebował zielonej energii, by obniżyć swój ślad węglowy. Pod dużą presją pozostaną zwłaszcza firmy energochłonne, zużywające najwięcej energii. W ich przypadku dekarbonizacja będzie warunkiem zachowania konkurencyjności wobec zachodnich konkurentów. Bez atomu się nie obejdzie.

Przechodzenie z węgla na odnawialne źródła energii nie rozwiąże problemu, system energetyczny potrzebuje bowiem stabilizacji. Prąd musi płynąć bez względu na to, czy wieje wiatr i świeci słońce. Elektrownie gazowe mają stanowić rozwiązanie przejściowe, ale przecież gaz to również paliwo kopalne. Docelowo stabilność dostaw prądu zapewnić może atom, który Komisja Europejska uznała za zrównoważone źródło energii. Energetyka jądrowa w połączeniu z energią wiatrową i fotowoltaiką wydaje się optymalną ścieżką transformacji.

– By przeprowadzić dekarbonizację energetyki, będziemy potrzebować w perspektywie dwóch dekad nawet kilkunastu gigawatów mocy zainstalowanej w atomie. Program jądrowy powinien być kontynuowany – mówi Paweł Gajda z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Ostatnio pojawiły się głosy o możliwej zmianie lokalizacji pierwszej budowanej przez państwo elektrowni jądrowej, która ma powstać w nadmorskiej gminie Choczewo. Zdaniem eksperta byłby to zły pomysł. – Próba zmiany lokalizacji, technologii itd. oznaczałaby konieczność rozpoczęcia niektórych procedur od początku, a konsekwencją tego byłoby przynajmniej trzyletnie opóźnienie – mówi. Zaznacza, że dotychczasowy kierunek był dobry, choć w ciągu ostatnich lat widoczne były też chaotyczne ruchy i brak rozstrzygnięcia niektórych tak istotnych kwestii jak finansowanie projektu. Nie mamy w Polsce jednego obowiązującego programu jądrowego, lecz kilka. – Trzeba tę kwestię uporządkować. Widać, że po zmianie rządu nie ma jeszcze spójnej polityki i spójnej komunikacji, jeśli chodzi o energetykę jądrową – zaznacza.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.