Energia z wiatru nie ruszy bez uproszczenia procedur
Turbiny zainstalowane w Niemczech mają moc siedem razy większą niż te w Polsce, choć powierzchnia sąsiedniego kraju jest tylko o 10 proc. większa od powierzchni naszego państwa. To pokazuje potencjał rozwoju energetyki wiatrowej nad Wisłą, ale trzeba pilnie zmienić procedury – mówili uczestnicy debaty „Lądowa energetyka wiatrowa w Polsce” podczas Energy Days 2024 w Katowicach.
– Lądowa energetyka wiatrowa może się stać jednym z fundamentów naszego systemu energetycznego, ale aby do tego doszło, musimy radykalnie przyspieszyć realizację inwestycji. Konieczne jest uproszczenie procedur oraz skokowe zwiększenie możliwości przyłączania farm do sieci – podkreślił Mateusz Lewandowski, p.o. dyrektora wykonawczego ds. inwestycji, TAURON Polska Energia.
Dane Polskich Sieci Elektroenergetycznych pokazywały dynamiczny rozwój energetyki wiatrowej nad Wisłą do 2016 r. – potem nastąpiła stagnacja spowodowana ustawą 10H i innymi barierami. W 2024 r. łączna moc wiatraków w Polsce przekroczyła 10 GW, ale to wciąż mniej niż w osiem razy mniejszej Holandii. Moce w wietrze rosną też dużo wolniej od tych w fotowoltaice, które przekroczyły w tym roku 19 GW (to aż pięć razy więcej niż w 2020 r.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.