Rekordowo niskie wydobycie węgla w Polsce. To już mniej niż 1 proc. produkcji globalnej
Wolumeny wydobywanego w kraju surowca są sukcesywnie coraz mniejsze. Choć w Europie krytykowana za polityczny opór stawiany transformacji i szczodre dopłacanie do sektora, powoli gasnący polski węgiel ma coraz mniejsze znaczenie dla planety czy światowego rynku.
Stopniowe zastępowanie węgla niskoemisyjnymi źródłami energii, przede wszystkim energetyką odnawialną i jądrową, ale także obciążonymi mniejszymi opłatami za emisje CO2 źródłami gazowymi – to kierunek potwierdzony przez dokumenty strategiczne rządu i operatora systemu energetycznego (PSE), na czele z Krajowym Planem na rzecz Energii i Klimatu oraz projektem Planu Rozwoju Sieci Przesyłowych. Ograniczanie produkcji węgla i jego spalania w energetyce ma trudne do zakwestionowania uzasadnienie ekonomiczne: rosnące ceny uprawnień do emisji CO2 oraz bardzo wysoki, na tle rynku globalnego, koszt wydobycia (według Fundacji Instrat jego wysokość to 252 dol. za każdą tonę surowca; dla porównania koszt produkcji węgla australijskiego to ok. 50 dol./t). Czynnikiem, który łagodzi proces odchodzenia od węgla, jest pomoc publiczna. Jej wartość w roku 2025 wyniosła, według Instratu, 8,5 mld zł.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.