Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Dlaczego Polska staje się mniej środkowoeuropejska, a bardziej bałtycka?

4 grudnia 2025
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Turbiny wiatrowe rozmieszczone na Morzu Bałtyckim na północ od Łeby, polskiej miejscowości wypoczynkowej, mierzą ponad 260 m i należą do największych na świecie.

Ponieważ znajdują się przeszło 20 km od lądu, trudno uznać, by szpeciły widok, chyba że ktoś ma wyjątkowo mocną lornetkę lub nazywa się Donald Trump – albo jedno i drugie. Plażowicze wypoczywający w Łebie wydają się bardziej zaniepokojeni wyjątkowo niską jak na tę porę roku temperaturą.

Turbiny, wchodzące w skład farmy wiatrowej Baltic Power, zostaną uruchomione w przyszłym roku i będą generować energię wystarczającą do zasilenia 1,5 mln gospodarstw domowych. Jednocześnie stanowią świadectwo zmieniającego się krajobrazu gospodarczego i geopolitycznego. Polska od dawna postrzegana była jako kraj środkowoeuropejski. Jednak w miarę jak transformacja energetyczna postępuje, a konsekwencje rosyjskiej napaści na Ukrainę układają się w nowy regionalny porządek, środek ciężkości kraju zaczyna przesuwać się na północ, w stronę Morza Bałtyckiego.

Prym wiedzie sektor energetyczny. Gospodarcze serce kraju od dawna stanowiły regiony południowe, gdzie koncentrują się kopalnie węgla i przemysł ciężki. To jednak się zmienia. Do 2049 r. Polska planuje odejść od węgla, aby dostosować się do celów UE w zakresie czystej energii. Zielonej transformacji sprzyja również wzrost kosztów wydobycia. W czerwcu tego roku energia wyprodukowana w Polsce ze źródeł odnawialnych po raz pierwszy przewyższyła produkcję energii z węgla. Aby zaspokajać swoje potrzeby energetyczne, Polska coraz częściej spogląda na wybrzeże Bałtyku. Przepustowość jedynego w kraju terminalu LNG, który znajduje się w Świnoujściu, zwiększono już do 8,3 mld metrów sześciennych rocznie, a w 2028 r. planowane jest otwarcie drugiego takiego obiektu w Gdańsku. Jego przepustowość ma wynieść dodatkowe 6,1 mld metrów sześciennych. Uruchomiony w 2022 r. gazociąg biegnący z Norwegii przez Danię może dostarczać również do 10 mld metrów sześciennych więcej gazu. Bałtyk pomaga także Polsce wejść na ścieżkę energii jądrowej. Jego wody mogą być zbyt chłodne dla amatorów śródziemnomorskich kurortów, lecz znakomicie nadają się do chłodzenia reaktorów. To właśnie z tego względu pierwsza polska elektrownia jądrowa, której uruchomienie planowane jest na lata 30. XXI w., ma powstać na wybrzeżu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.