W wiatraki w Polsce inwestuje cały świat
Wśród czterech firm mających najwięcej elektrowni wiatrowych na świecie aż trzy to spółki z Półwyspu Iberyjskiego. Każda z nich inwestuje też w Polsce. W naszym kraju budują już wiatraki nawet firmy z Japonii i USA.
Skład światowej czołówki w kategorii firm, które posiadają najwięcej elektrowni wiatrowych, niewtajemniczonych może mocno zaskoczyć.
Numerem jeden jest hiszpański koncern energetyczny, Iberdrola, numerem dwa - amerykańska firma z Florydy - FPL Group, trzecie miejsce zajmuje Acciona z Hiszpanii, a czwarte portugalska EDP (Energia de Portugal), największa firma energetyczna z tego kraju. To o tyle zastanawiające, że do niedawna światowym liderem wiatrakowym (pod względem tzw. mocy zainstalowanej) były Niemcy, a od zeszłego roku są nim USA. Hiszpania w tej rywalizacji zajmuje od paru lat trzecie miejsce, a Portugalia dopiero dziesiąte. Z czego wziął się więc sukces firm z tych krajów? Z tego, że jako jedne z pierwszych zdecydowały się wejść w tę branżę i jako jedne z pierwszych zaczęły inwestować za granicą. Choćby w Stanach Zjednoczonych, gdzie dzięki najlepszym na świecie warunkom do budowy farm wiatrowych (bardzo sprzyjająca pogoda i dużo pustych przestrzeni) oraz korzystnym przepisom podatkowym dla tego typu inwestycji energetyka wiatrowa przeżywa od paru lat gigantyczny boom.
Jeszcze osiem lat temu moc wszystkich pracujących wiatraków w USA wynosiła jedynie 4,2 tys. megawatów (MW). W zeszłym roku sięgnęła już 25 tys. MW. Ta branża rośnie równie szybko tylko w Chinach i Indiach. W Stanach Zjednoczonych niekwestionowanym liderem w budowie wiatraków jest koncern energetyczny FPL Group (Florida Power & Light), a właściwie jego spółka zależna NextEra Energy, która ma aż 65 farm wiatrowych o łącznej mocy 6,4 tys. MW. Sęk w tym, że ta firma inwestuje na razie jedynie w Ameryce Północnej. Skwapliwie korzystają z tego jej najwięksi rywale, ci z Półwyspu Iberyjskiego, którzy rozpychają się w wielu krajach. Acciona na przykład buduje wiatraki m.in. w Indiach, Korei Północnej i Maroku.
Jedną z największych elektrowni wiatrowych w Polsce, koło Łosiny na Pomorzu, wybudowały wspólnie dwa japońskie koncerny, Mitsui i JPower, a teraz myślą o kolejnych takich inwestycjach w naszym kraju. Współwłaścicielem dużej elektrowni wiatrowej w Tymieniu (50 MW) jest amerykański koncern Invenergy, numer trzy w energetyce wiatrowej w USA. I on przymierza się do następnych inwestycji w naszym kraju.
wynosi udział elektrowni wiatrowych w produkcji energii elektrycznej w Polsce
gp@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu