Litr paliwa droższy o 20 groszy
Od początku przyszłego roku czeka nas gwałtowna podwyżka opłaty paliwowej. Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad projektem zmian w przepisach, które boleśnie uderzą w portfele kierowców.
Jak dowiedział się "DGP", stawka opłaty paliwowej ma wzrosnąć aż o 250 proc., z 97,82 zł do 257,82 zł za 1000 litrów paliwa. To z kolei może oznaczać podwyżkę ceny litra paliwa na stacjach nawet o 20 gr.
Projekt jest teraz uzgadniany przez resorty infrastruktury i finansów. Oba potwierdzają, że będą zmiany w ustawie o opłacie paliwowej. Żaden nie chce się jednak wypowiadać na temat wysokości planowanej podwyżki.
Z naszych informacji wynika, że podniesienie opłaty ma umożliwić uniknięcie spektakularnej podwyżki akcyzy na paliwo. Musiałaby ona nastąpić, bo Polska nie spełnia już unijnych przepisów. Przewidują one bowiem limity minimalnego opodatkowania paliw, a słaby złoty sprawił, że Polska znalazła się pod kreską.
Do tego, czy spełniamy unijne normy, liczone są i akcyza, i opłata paliwowa. Zazwyczaj podnoszono w takich przypadkach akcyzę. To jednak zawsze spotykało się z krytyką, więc teraz Ministerstwo Infrastruktury znalazło inne rozwiązanie.
Biorąc pod uwagę fakt, że w całym 2008 roku wpływy z opłaty wyniosły ponad 1,8 mld zł, a w tym wpływy powinny być jeszcze wyższe, śmiało można szacować, że po jej podniesieniu Krajowy Fundusz Drogowy dostanie z tego źródła około 5 mld zł.
Ewa Matyszewska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu