Wsparcie inwestycji z funduszy unijnych może sięgać 85 proc. kosztów kwalifikowanych
doradca ds. funduszy unijnych w ADM Consulting Group
- Mamy tu do czynienia z wyraźną preferencją ekologiczną Unii Europejskiej. Praktycznie każdy regionalny program operacyjny ma w swojej ofercie działanie, za pomocą którego oferuje dofinansowanie inwestycji związanych z wykorzystaniem energii wiatru. Wyjątkiem są tu województwa kujawsko-pomorskie i śląskie, które nie udzielają wsparcia na inwestycje w energię wiatrową. Nie wszystkie też województwa adresują środki unijne na rozwój takiej energetyki do przedsiębiorstw jako do potencjalnych beneficjentów. Niektóre (np. Regionalny Program Operacyjny Województwa Lubelskiego na lata 2007-2013) zawierają działania i dla przedsiębiorców, i dla innych podmiotów, czyli - najczęściej - wyspecjalizowanych podmiotów powołanych przez samorząd. Ich zadaniem jest osiąganie konkretnych celów w obszarze energetyki, takich jak produkcja i dystrybucja energii elektrycznej i/lub ciepła. We współpracy z instytucjami wdrażającymi programy operacyjne inwestorzy cenią sobie indywidualne podejście do profilu ich działalności i uszanowanie ich możliwości, które wynikają m.in. z lokalizacji inwestycji, kosztów, mocy zainstalowanej itp.
- Kwoty są ogromne - jest o co walczyć. Przewidywane alokacje na te działania mogą według różnych szacunków przekroczyć 4 mld zł. Pieniądze te przeznaczone są na wspieranie rozwoju wykorzystania odnawialnych źródeł energii, w tym energii wiatru. Instytucje wdrażające, wśród których większą część funduszy na lata 2007-2013 rozdysponują instytucje regionalne, czekają na dobre projekty inwestycyjne. W przypadku wykorzystania tych środków zgodnie z przeznaczeniem w ciągu najbliższych pięciu lat Polska może dokonać epokowego skoku w rozwoju energetyki czerpiącej ze źródeł odnawialnych. Jest to też szansa dla inwestorów. Jednak do pozyskania środków unijnych, poza pomysłem i odpowiednim usytuowaniem planowanej elektrowni wiatrowej, potrzebne jest im wsparcie w procesie przygotowania dokumentacji aplikacyjnej.
- Odbieramy prośby o pomoc od różnych podmiotów, które postanowiły samodzielnie ubiegać się o środki z unijnej kasy. Już na etapie poprawek formalnych zetknęły się z ogromnymi problemami z poprawnym złożeniem dokumentacji. Niestety na tym etapie często jest już za późno. Warto pamiętać, że dobrze przygotowana dokumentacja, a co za tym idzie odpowiednio skonstruowany projekt zwiększają szanse na zwycięstwo w konkursie i otrzymanie dofinansowania. Zgodnie z rozporządzeniem ministra rozwoju regionalnego w sprawie udzielania pomocy na inwestycje w zakresie: energetyki, infrastruktury telekomunikacyjnej, infrastruktury sfery badawczo-rozwojowej, lecznictwa uzdrowiskowego wsparcie kształtuje się w przedziale od 30 do 70 proc. wielkości kosztów kwalifikowanych, w zależności od regionu i rodzaju beneficjenta. Jeśli beneficjent nie korzysta z pomocy publicznej, wsparcie może sięgać nawet do 85 proc. wydatków kwalifikowanych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.