Unijna dobroczynność
Choć dostawy rosyjskiego gazu dla Europy zostały wznowione, to - patrząc na doświadczenia ostatnich kilku lat - nie musi to oznaczać wcale końca problemów z zaopatrzeniem UE w strategiczne surowce. Z podobnymi kryzysami mamy do czynienia co dwa, trzy lata. Teraz powinna zacząć się mozolna batalia krajów członkowskich o zbudowanie wspólnej polityki bezpieczeństwa energetycznego, która w przyszłości zapobiegnie negatywnym skutkom takich kryzysów. Kluczowa wydaje się reforma mechanizmu solidarności energetycznej, który zobowiąże do wzajemnej pomocy surowcowej. Na reformie zależy jednak głównie nowo przyjętym członkom UE, którzy są uzależnieni od dostaw z Rosji. O tym, jak inny punkt widzenia mają kraje tzw. starej Unii, niech świadczy wypowiedź niemieckiego ministra gospodarki Michaela Glosa, który obawia się, że solidarność będzie mylona z dobroczynnością.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.