Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

O problemy Orlenu pytajcie Rosjan

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

PREMIER LITWY ANDRIUS KUBILIUS: Orlen nie może liczyć na specjalne preferencje rządu w Wilnie. Nie oddamy udziałów w Kłajpedos Nafta, bo firma pomoże w budowie terminalu LNG i uniezależnieniu od Rosji

Właściciele firmy zwrócili się do nas, byśmy pomogli rozwiązać część problemów logistycznych. W rządzie powstała specjalna grupa robocza, której zadaniem jest pomoc Orlenowi. Jeden z problemów może być rozwiązany już niebawem. Do Polski przylatuje prezydent Dmitrij Miedwiediew. Rząd RP może zwrócić się do niego o uruchomienie ropociągu Przyjaźń. Rozmawiałem na ten temat z premierem Rosji Władimirem Putinem w czasie naszego spotkania w marcu tego roku. Myślę, że problem ropociągu ma charakter polityczny. Jeśli chodzi o połączenia kolejowe i transport produktów Orlenu z Możejek na Łotwę i dalej do Estonii. Trzy lata temu rozebrano tory do granicy z Łotwą. Miało na nich miejsce wiele wypadków. Zwróciliśmy się do kolei litewskich, by dla Orlenu stosowały specjalną taryfę preferencyjną, do czasu gdy tory na Łotwę nie zostaną odbudowane.

Zapewniam, że tory będą gotowe znacznie wcześniej. Już w 2012 roku.

Nie mamy nic przeciwko połączeniu Możejek z Kłajpedą czy Butyngą za pomocą rurociągu. To jest sprawa Orlenu. Nie chcemy jednak, by w jakikolwiek sposób łączono sprawę budowy rurociągu z przejęciem udziałów w Kłajpedos Nafta. Orlen wie o tym nie od dziś. Poza tym Orlen Lietuva jest firmą komercyjną. Rząd litewski nie może jej pomagać, gdyż jest to niezgodne z prawem unijnym. Jeśli chodzi o pomoc prawną, proszę bardzo. Pomoc w skupie ziemi pod budowę rurociągu, proszę bardzo. To samo dotyczy pozwoleń na budowę.

Rząd litewski zamiast sprzedaży udziałów chce nawet wzmocnić swoją obecność w Kłajpedos Nafta. Firma weźmie udział w strategicznej inwestycji, budowie terminalu LNG w Kłajpedzie.

Planujemy budowę terminalu, który będzie przyjmował 3 mld m sześc. gazu rocznie. Prowadzimy prace początkowe. Badamy, jak gaz będzie można przesyłać dalej. Chcemy, by mogli go kupować nasi partnerzy z Łotwy i Estonii. Myślę, że w 2014 roku będziemy już mieli własny terminal LNG.

Otrzymaliśmy od Mińska prośbę o rozważenie rozbudowy terminalu również na potrzeby Białorusi. Na razie żadne decyzje w tej sprawie nie zapadły. Rozumiemy ich potrzeby dywersyfikacji dostaw surowców energetycznych.

Ja się z taką krytyką nie spotkałem. Cały nasz region będzie bardziej zadowolony, gdy Białoruś będzie niezależna energetycznie. Na ostatnim szczycie OBWE doszło do spotkania Hillary Clinton - Siarhiej Martynau (szef MSZ Białorusi - red.). Rozmawiano między innymi o bezpieczeństwie energetycznym Białorusi.

Z tego, co wiem, nie ma porozumienia na poziomie komercyjnym w tej sprawie. Białorusini mieli zapewnić, że tranzyt będzie się odbywał przez co najmniej dwa lata. Tymczasem nie ma takiego zapewnienia.

Skończył się pierwszy etap przetargu, tzw. tender. Nie został wybrany inwestor strategiczny. Będą dalej prowadzone negocjacje. Niewykluczone, że również z Koreańczykami, którzy przedstawili korzystne warunki, by później się wycofać. Może taka jest ich strategia negocjacyjna.

Taka informacja jest tajemnicą handlową. Co innego jest ważne. Trzy dni temu doszło do spotkania przedstawicieli rządów Polski, Litwy, Łotwy i Estonii z unijnym komisarzem ds. energii. On wyraźnie poparł budowę elektrowni atomowej na Litwie.

Tak.

Wszystko idzie zgodnie z planem. Właśnie jest realizowana druga linia przesyłowa między Estonią a Finlandią.

@RY1@i02/2010/236/i02.2010.236.000.008a.001.jpg@RY2@

Fot. Radek Pietruszka/PAP

Wczoraj w Warszawie szefowie rządów Polski, Litwy (Andrius Kubilius na zdjęciu z prawej), Łotwy i Estonii rozmawiali o projektach zwiększających bezpieczeństwo energetyczne w Europie

Rozmawiał Zbigniew Parafianowicz

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.