Prąd jeszcze droższy
MAMY JEDNE Z NAJWYŻSZYCH CEN ENERGII w Europie. Będzie jeszcze drożej - dla firm i gospodarstw domowych. Osłabia to konkurencyjność Polski. Sytuacja szybko się nie poprawi
Nowa kampania reklamowa Enei, zamiast do korzystania ze swoich usług, twarzą Michała Żebrowskiego nawołuje do jak najmniejszego zużycia prądu. To może być najlepsza z możliwych rad firm energetycznych, które przygotowują się do podwyżki cen w przyszłym roku. Sprzedawcy domagali się od państwa zgody na podniesienie cen o 13 - 22 proc., ale Urząd Regulacji Energetyki uznał, że jest to niedopuszczalne, i w tym tygodniu wezwie sprzedawców do korekty złożonych wniosków. - Nie widzimy przesłanek, by zatwierdzić tak wysoki wzrost cen energii - mówi Agnieszka Głośniewska z URE. Korekta nie musi jednak oznaczać rezygnacji z podwyżek.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.