Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Gaz przez Ukrainę nie popłynie

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Nie ma postępów w polsko-ukraińskich rozmowach na temat tranzytu gazu przez Ukrainę.

Chodzi o przepuszczenie surowca przez ukraińskie gazociągi, który ma dostarczyć Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) niemiecki E.ON Ruhrgas. Rozmowy w tej sprawie są częścią spotkania polsko-ukraińskiej Międzyrządowej Komisji ds. Współpracy Gospodarczej. Z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez "DGP" wynika, że Ukraińcy tłumaczą, że do tranzytu nie dopuszcza rosyjski Gazprom, od którego ci są uzależnieni.

Co ciekawe, ukraińskie ministerstwo ds. paliw i energetyki powiedziało we wtorek, że nie utrudnia tranzytu gazu przez swoje terytorium. Resort podkreślił jednocześnie, że ani PGNiG, ani niemiecki koncern E.ON Ruhrgas nie zwracali się dotychczas do państwowej spółki paliwowej Naftohaz Ukrainy z propozycją przesłania przez ukraińskie terytorium dodatkowych dostaw gazu do Polski.

W sprawę zaangażowała się też Bruksela. Domaga się ona od Ukrainy wykonania umowy o wspólnocie energetycznej, która wymaga równego dostępu do gazociągów dla wszystkich uczestników rynku. Rozmowy mają być kontynuowane.

Polska zabiega o dostawy paliwa z E.ON Ruhrgas, gdyż - zdaniem PGNiG - w październiku może nam zacząć brakować gazu. Dostawy może wstrzymać Gazprom. W sprawie nowej umowy z Rosją toczą się negocjacje.

GOS

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.