Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Budujemy alternatywne kierunki dostaw

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

GAZOCIĄGOWE POŁĄCZENIE - Polski i Czech będzie gotowe jeszcze w tym roku, powstaną też nowe tłocznie gazu

Trwają inwestycje, które za kilka lat umożliwią dywersyfikację kierunków dostaw gazu do Polski. W efekcie część surowca, który dziś sprowadzamy ze Wschodu, będzie można zastąpić dostawami z Niemiec, Czech i Kataru. Aby to było możliwe, konieczna jest rozbudowa krajowej sieci.

Na jej rozbudowę Gaz-System, spółka będąca operatorem gazociągów przesyłowych, zamierza przeznaczyć do 2014 roku 5 mld zł. W sumie przybędzie ponad 1000 km gazociągów przesyłowych. Wszystkie strategiczne gazociągi są już w fazie realizacji. Najważniejsze z nich powstaną w północno-zachodniej i środkowej

Polsce (Szczecin-Lwówek, Świnoujście - Szczecin, Szczecin - Gdańsk, Włocławek - Gdynia, Rembelszczyzna - Gustorzyn, Gustorzyn - Odolanów). Za tę rekordową kwotę krajowa sieć będzie dostosowana do odbioru gazu z nowych kierunków. Już od przyszłego roku będziemy mogli sprowadzać go w większych ilościach z Niemiec i Czech, a za cztery lata - via terminal LNG - niemal z całego świata.

W efekcie z nowych kierunków będziemy mogli pozyskać nawet 7, a po 2018 roku - 9,5 mld m sześc. gazu. To ponad 10 razy więcej niż obecnie.

Nasze starania dywersyfikacyjne doceniła Komisja Europejska, która w zeszłym miesiącu podjęła decyzję o dofinansowaniu budowy tłoczni gazu w Goleniowie oraz gazociągu Świnoujście - Szczecin. Inwestycje te uzyskały dofinansowanie w wysokości 50 mln euro.

Budowa tłoczni gazu w Goleniowie oraz gazociągu Świnoujście-Szczecin ma na celu wzmocnienie krajowego systemu przesyłowego, co umożliwi wprowadzenie na polski rynek gazu pochodzącego z nowego źródła dostaw - terminalu LNG w Świnoujściu. Rozbudowa polskiego systemu przesyłowego w tym regionie jest częścią wspieranego przez Unię Europejską projektu rozwoju infrastruktury umożliwiającej przepływ gazu między państwami w rejonie basenu Morza Bałtyckiego (Polska, Dania, Szwecja) "Bałtyckie połączenie międzysystemowe". Jego elementem jest wzmocnienie polskiego systemu przesyłowego w okolicy budowy planowanego gazociągu Baltic Pipe oraz umożliwienie połączenia tego gazociągu z terminalem LNG w Świnoujściu. Infrastruktura ta umożliwi zaoferowanie wolnych zdolności regazyfikacyjnych w polskim terminalu LNG podmiotom z rynku europejskiego oraz stworzy krajom skandynawskim możliwość korzystania z globalnego rynku skroplonego gazu ziemnego (LNG). Tłocznia w Goleniowe jest w fazie realizacji - zakończenie budowy planowane jest jeszcze w 2010 r. Gazociąg Świnoujście - Szczecin jest na etapie uzyskiwania decyzji środowiskowej i projektu budowlano-wykonawczego. Zakończenie tej inwestycji planowane jest w 2013 roku.

-To już druga decyzja KE w sprawie dofinansowania projektów inwestycyjnych Gaz-Systemu, istotnych dla integracji europejskiego rynku gazu. W sierpniu Komisja zdecydowała o wsparciu finansowym w kwocie 10,5 mln euro, czyli ponad 40 proc. wartości całej inwestycji, gazowego połączenia transgranicznego Polska - Czechy, które realizujemy wspólnie z czeskim operatorem systemu przesyłowego NET4GAS - mówi Jan Chadam,prezes Gaz-Systemu.

Jeszcze w tym roku spółka planuje zakończyć budowę polskiego odcinka łącznika. Prace po południowej stronie potrwają nieco dłużej.

Gazociąg Moravia, który przebiegać ma na trasie Tranovice-Cieszyn-Skoczów, gotowy będzie już w październiku 2011 roku. Wówczas też możliwe będą pierwsze dostawy surowca do Polski z tego kierunku. Plan zakłada, by sprowadzać tą drogą około 500 mln m sześc. gazu ziemnego rocznie. Pierwszym na południu naszego kraju łącznikiem tego typu przesyłane zimą będzie 2,5 mln m sześc. surowca na dobę. To 4 proc. naszych potrzeb (zużycie w czasie mrozów wzrasta bowiem w kraju do 60 mln m sześc.). Paliwo z tego kierunku dostarczać mają PGNiG oraz firmy Haden i KRI. Podpisały one już 15-letnie umowy z operatorem. W tym czasie moce gazociągu mają być zwiększone. Prawdopodobnie wzrosną one nawet czterokrotnie. Jest bowiem założenie, by w przyszłości przez Cieszyn sprowadzać surowiec z austriackiego Baumgarten.

Na razie mamy jeden interkonektor łączący z europejską siecią gazową, w Lasowie. Za jego pośrednictwem co roku importujemy 0,9 mld m sześc. gazu (zapotrzebowanie na surowiec w Polsce jest ponad 15-krotnie większe). Wkrótce moce przesyłowe polsko-niemieckiego łącznika wzrosną. Trwa rozbudowa interkonektora do 1,5 mld m sześc. Inwestycja powinna zostać zakończona za 13 miesięcy.

md

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.