Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Pompy ciepła są w Polsce skuteczne, ale mimo to nie mogą się u nas przebić

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Pompy ciepła są w Polsce bardzo sprawne, ale mają kiepską opinię nie tylko u przeciętnego Kowalskiego.

- Dziwi nas, że Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zaczął udzielać dotacji na kupno i montaż kolektorów słonecznych, nie wspierając w ten sposób pomp ciepła - mówi Andrzej Oczoś.

Z tego powodu Grupa Robocza Pomp Ciepła w Klastrze Technologii Energooszczędnych PNT Euro-Centrum zrzeszająca część firm z tej branży zamierza wystąpić do NFOŚiGW o stworzenie programu dotacyjnego obejmującego i tę technologię. Ta sama grupa zwróciła się o pomoc w upowszechnieniu tych urządzeń do Ministerstwa Gospodarki. Postuluje nie tylko wprowadzenie systemu finansowego wsparcia, np. obniżony VAT na te urządzenia czy mniejsza akcyza na prąd do pomp ciepła.

W Polsce działa sporo małych producentów pomp oferujących urządzenia kiepskiej jakości, ale za to tanie. Część klientów sugeruje się przy zakupie ceną i dostaje urządzenie, które nie spełnia oczekiwań. W świat zaś idzie fama, że pompy ciepła to kiepskie rozwiązanie.

Dawid Pantera z firmy Viessmann uważa, że w Polsce brakuje firm wyspecjalizowanych w instalowaniu pomp ciepła. Bywało często tak, że firma źle projektowała i dobierała pompę. Urządzenie pracowało dużo gorzej, niż założył klient.

Kilka lat temu część zagranicznych producentów nastawiała się u nas na jak największą sprzedaż, nie zwracając specjalnej uwagi na jakość instalacji i serwis. Dziś dotyczy to niektórych krajowych wytwórców. Dlatego najbezpieczniej jest kupić sprzęt u markowego producenta, z którym współpracują autoryzowane firmy projektowe i instalacyjne. To też psuje opinię tej technologii: pompa ciepła jest ponoć bardzo droga i w polskich warunkach wydane pieniądze nie mają szansy się zwrócić.

Cena jej najprostszego typu z montażem - u markowego producenta - dla domku o powierzchni 150 mkw. może nie przekraczać 30 tys. zł. Chodzi o pompę, która pobiera ciepło z powietrza i nie wymaga żadnych prac ziemnych ani odwiertów. Inwestycja może zwrócić się już w trzy lata, bo obniża ona - w porównaniu do kotłów gazowych czy olejowych - wielokrotnie wydatki związane z podgrzewaniem wody do kranów i ogrzewania. Zapewnia też dużo niższe koszty eksploatacyjne niż w przypadku kotła na najtańszy opał, jakim jest dziś węgiel.

- Jeśli na pompę ciepła zdecydujemy się już na etapie projektowania domu, może się okazać, że poniesiemy koszty niemal takie same jak w przypadku kotła gazowego - twierdzi Andrzej Oczoś. - Możemy zrezygnować z komina, specjalnego systemu wentylacyjnego, którego wymaga kocioł gazowy czy węglowy. Oszczędzamy na przyłączu gazowym. Nie musimy mieć kotłowni czy innego specjalnego pomieszczenia na piec grzewczy.

Kilkadziesiąt tysięcy złotych, jakie trzeba wydać na pompę ciepła, wielu Polaków skutecznie odstrasza od zastosowania tego urządzenia.

@RY1@i02/2010/166/i02.2010.166.167.002b.001.jpg@RY2@

Dlaczego warto inwestować w pompy ciepła

Jacek Krzemiński

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.