Będą łupki, będą negocjacje
Jeżeli będzie możliwe zaspokojenie części zapotrzebowania Polski na gaz przez złoża gazu łupkowego, możliwa jest zmiana umowy z Gazpromem na dostawę tego surowca do RP - powiedział premier Donald Tusk.
Premier przyznał, że umowa z Rosjanami nie jest jeszcze sfinalizowana. Tusk zaznaczył, że gaz musi płynąć do polskich firm i mieszkań, więc przez długie, długie lata będziemy jeszcze potrzebowali sporych ilości gazu od Rosji. - Uniezależniamy się od Rosji, bo budujemy gazoport i rozpoczynają się wiercenia, jeśli chodzi o gaz łupkowy - przyznał premier.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.